I wojna światowa - fronty pozaeuropejskie. Przebieg, najważniejsze bitwy, opis

I wojna światowa była konfliktem toczonym pomiędzy państwami europejskimi, nic więc dziwnego, że większość działań zbrojnych miała miejsce na terenie Starego Kontynentu. Nie znaczy to jednak, że nie dochodziło do różnego rodzaju zbrojnych kampanii w koloniach zamorskich. Nie odgrywały one wprawdzie wielkiej roli w stosunku do frontów europejskich, jednakże angażowały okresowo dosyć poważne siły.

Do największego zaangażowania sił Ententy doszło na terenie Bliskiego Wschodu, gdzie kolonialne siły brytyjskie walczyły przeciwko Turcji. Turcja przyłączyła się do wojny 29.10.1914, licząc na możliwość odzyskania kontroli nad Egiptem i osłabienie zagrożenia, jakim była Wielka Brytania. Oczywiście, również Rosja zaangażowała się w walki przeciwko swojemu tradycyjnemu wrogowi. Ze względu na specyfikę terenu kampanie wojenne miały odmienny charakter od tych europejskich (poza obszarem Kaukazu). Większą rolę odgrywało zdobycie poparcia ludności arabskiej, zamieszkującej tereny Imperium Osmańskiego, jak również szybkie wypady i kampanie.

W roku 1915 doszło do jednej z najsłynniejszych bitew na tym froncie – lądowania brytyjskiego na półwyspie Gallipoli. Operacja ta miała na celu stworzenie przyczółka, z którego będzie można zaatakować Stambuł i w rezultacie błyskawicznie wyeliminować Turcję z wojny. Fatalne przygotowanie operacji i niedocenienie roli ukształtowania terenu spowodowało jednak, że po półrocznych zmaganiach wojska brytyjskie, złożone głównie z Australijczyków i Nowozelandczyków, zostały ewakuowane w grudniu tego samego roku. Niepowodzeniem zakończył się również atak wyprowadzony ze strony Iraku; po krótkiej kampanii, brytyjskie wojska zostały okrążone pod Ktezyfontem i zmuszone do kapitulacji. Jedynie Rosjanie odnosili sukcesy na swoim odcinku frontu. Sytuacja na tym froncie zaczęła zmieniać się na przełomie 1916 i 1917 roku, kiedy to Brytyjczykom udało się przeciągnąć na swoją stronę wiele plemion arabskich. Wiele zasług w tym względzie miał brytyjski wojskowy Thomas Edward Lawrence (zwany Lawrencem z Arabii). Wsparte przez tubylców wojska brytyjskie były w stanie zająć prawie całą Palestynę. Wkrótce powstanie arabskie praktycznie usunęło władzę turecką nad Półwyspem Arabskim.

Innym, mało znanym epizodem I wojny światowej jest japoński udział w walkach po stronie Ententy. Japończycy wypowiedzieli wojnę Niemcom w roku 1914 i niemal natychmiast uderzyli na niemiecką kolonię w Tsingtao. Oblężenie prowadzone pomiędzy 2.09. a 7.11.1914 pozwoliło Japonii przejąć miasto. Później jednak jej udział w wojnie ograniczył się jedynie do wysłania nielicznych ochotników do Europy.

Niemcy posiadali nieliczne kolonie w Afryce, które stały się tuż po rozpoczęciu wojny celem ataku wojsk brytyjskich i francuskich. Większość z nich została przejęta w przeciągu kilku tygodni, wyjątkiem była jednak Niemiecka Afryka Wschodnia. Niemiecki generał Paul von Lettow- Vorbeck  na wieść o wybuchu wojny i spodziewanej ofensywie brytyjskiej zebrał wszystkie dostępne siły białych i uzupełnił je tubylczymi oddziałami Askarysów, po czym rozpoczął trwającą cztery lata wojnę partyzancką. Jego siły atakowały przeciwnika niespodziewanie, przenosząc się z miejsca na miejsce, angażując niewspółmiernie duże środki Ententy. Ostatecznie oddziały niemieckie w Afryce Wschodniej nie zostały pokonane. Paul von Lettow – Vorbeck skapitulował na honorowych warunkach dopiero 23.11.1918, kiedy to przypadkiem dowiedział się o zakończeniu wojny w Europie. Po powrocie do Niemiec stał się narodowym bohaterem, warto również podkreślić, że był wysoko oceniany także przez swoich wrogów.

Komentarze (0)
Wynik działania 3 + 1 =
Ostatnio komentowane
SUPER DZIĘKI BARDZO
PO PROSTU KULFON • 2020-11-29 18:49:53
elo
maciek z kalisza • 2020-11-29 11:56:35
ta
ja • 2020-11-29 11:21:27
dzięki
twój stary • 2020-11-28 14:23:27
super
andrzej • 2020-11-28 13:21:14