Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Przestałem się wadzić z Bogiem - interpretacja i analiza - strona 3

Ostatnio komentowane
czemu mi znowu jg gre intuje
nigga • 2019-10-20 18:45:52
mało
Wiktoria • 2019-10-20 14:55:43
.
. • 2019-10-20 14:52:40
łatwe bardzo
adolf • 2019-10-20 16:37:00
xDDDDDDDDDDDD
xDDDDDDDDDDDDD • 2019-10-19 07:58:53
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

krzywdę. Zmieniły się tylko środki wyrazu, sposób postrzegania przez niego rzeczywistości. Autor nie obwinia już Boga o istnienie zła, jednak wciąż go nie akceptuje. Jego serce nadal pozostało wrażliwe.

Zwraca uwagę obraz Boga kreowany przez Kasprowicza. Stwórca jest tu miłosierny i wyrozumiały. To, co w „Hymnach” określone zostało jako okrutna obojętność, tu postrzegane jest jako życzliwa pobłażliwość. Bóg w swojej mądrości nie gniewa się na bluźnierców, jeśli nie mają złej woli.

Utwór cechuje się prostą budową, napisany jest wierszem stroficznym, sylabicznym o rymach żeńskich, dokładnych – w układzie abcb. Język wiersza pozbawiony jest wyrazistych środków artystycznych, pojawiają się powtórzenia na początku zwrotek („Wiedziały o tym...”) czy też proste epitety: serdeczne zwady, rynsztunek wspaniały, ja uśmiechnięty.

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 2 =