Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Padlina - interpretacja i analiza wiersza

Ostatnio komentowane
19 maja została ścięta !
Pauline • 2019-08-22 06:47:17
Ma to swoje praktyczne konsekwencje w kościelnym procesie o nieważność małżeństwa ...
Arletta Bolesta • 2019-08-21 14:21:44
Tekst zapewne zredagowany przez historyka. Tak naprawdę nic na temat rewolucyjnych osiąg...
furiat • 2019-08-15 11:10:28
Szkoda że nie ma zdań a tak poza tym to fajna strona
Nie kumata862 • 2019-08-06 19:59:23
Sorry, ale to nie jest o tańcu śmierci, tylko o "Rozmowie..." w ogóle.
Andr • 2019-07-30 10:51:02
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Wiersz „Padlina” oparty jest na kontraście. Poeta zestawia w nim piękno, młodość i witalność z odrażającą brzydotą rozkładu. W dosadny sposób ukazuje ludzką przemijalność. Śmierć jest traktowana w tym kontekście jako naturalna i nieunikniona konsekwencja życia.

Utwór ma charakter monologu skierowanego do ukochanej kobiety. Podmiot liryczny zwraca się do niej z czułością, nazywając ją „jedyną”. Pierwsza wersy tworzą nastrój lirycznego wyznania miłosnego: „Przypomnij sobie, cośmy widzieli, jedyna,/ W ten letni tak piękny poranek (...)”. Po tego rodzaju wstępie odbiorca spodziewałby się najpewniej poetyckiego opisu krajobrazu. Poeta przywołuje natomiast widok plugawej padliny.

Opisuje ją w sposób szczegółowy, jakby przyglądał się jej długo i dokładnie. Istnieje w tym ujęciu jakaś przewrotna fascynacja, obrzydzenie i zarazem zachwyt nad nieposkromioną siłą natury. Zastosowanie dosadnych, niemal wulgarnych określeń potęguje brzydotę padliny nazywanej „ścierwem” i „zgnilizną”, i porównywanej do lubieżnej kobiety. Opis w wierszu odwołuje się do obrazów, dźwięków oraz zapachów:

(…) Smród zgnilizny tak mocno uderzał do głowy,/ Żeś omal nie padła na trawy./ Brzęczała na tym zgniłym brzuchu

Polecamy również:

  • Padlina - treść wiersza

    Przypomnij sobie, cośmy widzieli, jedyna,W ten letni tak piękny poranek:U zakrętu leżała plugawa padlinaNa ścieżce żwirem zasianej.Z nogami zadartymi lubieżnej kobiety,Parując i siejąc trucizny,Niedbała i cyniczna otwarła sekretyBrzucha pełnego zgnilizny. Więcej »

Komentarze (0)
5 + 3 =
echo $this->Html->script('core.min'); echo $this->Html->script('blockadblock.js'); echo $this->Html->script('fancybox/jquery.fancybox-1.3.4.min'); echo $this->Html->css('/js/fancybox/jquery.fancybox-1.3.4.min'); echo $this->Html->script('jnice/jquery.jNice', array('async' => 'async')); echo $this->Html->css('/js/jnice/jNice.min');