Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Moja bohema - interpretacja i analiza wiersza

Ostatnio komentowane
19 maja została ścięta !
Pauline • 2019-08-22 06:47:17
Ma to swoje praktyczne konsekwencje w kościelnym procesie o nieważność małżeństwa ...
Arletta Bolesta • 2019-08-21 14:21:44
Tekst zapewne zredagowany przez historyka. Tak naprawdę nic na temat rewolucyjnych osiąg...
furiat • 2019-08-15 11:10:28
Szkoda że nie ma zdań a tak poza tym to fajna strona
Nie kumata862 • 2019-08-06 19:59:23
Sorry, ale to nie jest o tańcu śmierci, tylko o "Rozmowie..." w ogóle.
Andr • 2019-07-30 10:51:02
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

„Moja bohema” powstała podczas pieszej podróży Rimbauda do Belgii – poeta po raz drugi uciekł wówczas z domu, by cieszyć się nieskrępowaną wolnością. Wiersz w pierwszej osobie liczby pojedynczej stanowi zapis tych beztroskich chwil.

Podmiot liryczny z radością opowiada o swojej podróży. Wyraźny jest kontrast między jego ubogim strojem a bogactwem jego wyobraźni. Szedł w dziurawych spodniach i podartej bluzie, jego oberżą była Wielka Niedźwiedzica. Ogrom otaczającej go przestrzeni, blask gwiazd, fantastyczne cienie – wszystko to nadaje wędrówce wzniosły, niesamowity charakter.

Poeta nie przywiązuje wagi do swojej powierzchowności, mówi o niej z humorem: „W bluzie, co już nieziemską prawie była bluzą”. Dobra materialne wcale go nie obchodzą. Najważniejsze są dla niego marzenia i jego wierna towarzyszka – Muza. On żyje dla poezji, nie dla bogactwa. Do szczęścia wystarcza mu przeżywana w marzeniach miłość, wolność i niezależność. Właśnie to wyzwolenie się od trosk codziennego życia, dobra samotność generuje radosny okrzyk: „Oh! la la!”. Podmiot liryczny nie dba o jutro, nie przejmuje się, co powiedzą o nim inni, żyje swoim szczęściem.

Natura została tu przedstawiona jako piękna i przyjazna. Rosa jest niczym dobre wino, gwiazdy rozjaśniają nocne niebo, a tłumy cieni inspirują wyobraźnię, nie budząc grozy.

Wiersz jest regularnym sonetem. Ma charakter osobisty, co podkreśla sam tytuł i pierwszoosobowa narracja. Rimbaud pisze o swojej własnej bohemie – nie tej kawiarnianej, przebywaniu w kręgu innych artystów – o samotnej włóczędze w blasku gwiazd. Niezwykłość tej wędrówki oddają metafory (oberża na Wielkiej Niedźwiedzicy, pędrak-marzyciel), epitety (nieziemska bluza, fantastyczne cienie, słodki szelest) oraz wykrzyknienia (Muzo!, Oh! la la!).

Polecamy również:

  • Moja bohema - treść wiersza

    Włóczyłem się - z rękoma w podartych kieszeniach, W bluzie, co już nieziemską prawie była bluzą, Szedłem pod niebiosami, wierny ci o Muzo! Oh! la la! co za miłość widziałem w marzeniach! Szeroką dziurę miały me jedyne portki, W drodze, pędrak - marzyciel, układałem wiersze, Na... Więcej »

Komentarze (0)
2 + 2 =
echo $this->Html->script('core.min'); echo $this->Html->script('blockadblock.js'); echo $this->Html->script('fancybox/jquery.fancybox-1.3.4.min'); echo $this->Html->css('/js/fancybox/jquery.fancybox-1.3.4.min'); echo $this->Html->script('jnice/jquery.jNice', array('async' => 'async')); echo $this->Html->css('/js/jnice/jNice.min');