Tomasz Różycki, Dwanaście stacji – streszczenie

Poemat Tomasza Różyckiego rozpoczyna apostrofą przypominającą słynny mickiewiczowski zwrot do ojczystej Litwy. Tym razem jest to odezwa do rodzinnego miasta autora – Opola. Jest to jednocześnie opis krainy geograficznej, w której miasto jest położone oraz atmosfery samej miejskiej przestrzeni. Dowiadujemy się, że podmiot liryczny ma dość ambiwalentny stosunek do Opola – z jednej strony go nienawidzi, a z drugiej tęskni. Wypowiada się o nim dość ironicznie, wskazując na jego wady – np. fakt że mieści się w nim ogromna liczba banków i bardzo mało punktów kulturalnych, księgarń, przedstawia je w „krzywym zwierciadle”. Miasto Opole zyskuje w wypowiedzi podmiotu wymiar miejscowości dość zwykłej, szarej i codziennej, mało wyróżniającej się, wręcz nieciekawej i odpychającej. W kolejnej części tekstu podmiot opisuje bohatera, podążającego w nieokreślonym kierunku. W końcu wchodzi on do jakiegoś mieszkania, poszukując jego gospodyni. Okazuje się, że jest to przestrzeń bliska mężczyźnie, prawdopodobnie kiedyś przez niego zamieszkała. Łączy go z nią wiele wspomnień, stare przedmioty jak fotel czy biurko i książki przypominają mu dawne czasy. Wreszcie spotyka gospodynię, która jest jego babcią.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 3 + 3 =
Ostatnio komentowane
ok
ktostam • 2021-06-19 15:17:37
Tak
Tak • 2021-06-17 07:30:57
spoko
:) • 2021-06-16 20:42:56
x - wpis został poprawiony, pozdrawiamy :)
ADMIN • 2021-06-15 06:34:20
Mudnok - poprawione, pozdrawiamy :)
ADMIN • 2021-06-15 06:37:39