Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Przygoda Pinokia - opowiadanie na podstawie książki

Ostatnio komentowane
Elo mordo
XD • 2019-09-20 06:19:38
I dzeciaki w liceach pozniej wypisuja takie bzdury. IUS NATURALE!!! Nie zadne LEX! To sa p...
Lujiki • 2019-09-19 22:08:57
/
mari • 2019-09-19 15:47:31
bardzo fajne :)
twoja stara • 2019-09-19 12:32:42
Pal wroty
dawid • 2019-09-19 09:22:07
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Pinokio, otrzymawszy pieniądze od dyrektora Ogniojada, chciał jak najszybciej wrócić do domu, by dać je swojemu opiekunowi. Dżeppetto wiele razy dowodził swojej dobroci – gdy młodzieniec potrzebował elementarz, sprzedał jedyny surdut, by zdobyć pieniądze na książkę. Chociaż drewniany chłopiec nie zawsze zachowywał się rozsądnie, tym razem miał silne postanowienie zmiany swojego postępowania i prędkiego pojawienia się w domu.

Słońce świeciło mocno, przedzierając się przez obsypane liśćmi gałęzie drzew. Z głębi niewielkiego lasku dochodziły wesołe śpiewy ptaków. Pinokio cieszył się wspaniałą aurą i zmierzał do celu pogwizdując sobie. Wszystkie troski były tak daleko – miał przecież pięć złotych monet, które tak bardzo pomogą staruszkowi. Może nawet kupi sobie nowy surdut.

Nagle Pinokio usłyszał ciche wołanie. Ktoś krzyczał do niego z leśnej gęstwiny. Nie odszedł jeszcze za daleko od teatru dyrektora Ogniojada, więc obawiał się, że ktoś podpatrzył, jak mężczyzna daje mu pieniądze i teraz mu je odebierze. Pinokio był naprawdę przestraszony i już chciał uciekać, gdy pod jego nogami wylądowała rzucona przez kogoś szyszka. „Co robić? Co robić?” – gorączkowo myślał drewniany chłopiec. Wtem

Polecamy również:

Komentarze (3)
5 + 5 =
Komentarze
truskaweczka • 2015-12-14 14:27:51
jakie lektury przerabialiscie
truskaweczka • 2015-12-14 14:25:50
przerabiamy pinokia
pinokio • 2015-10-29 17:25:09
fajna przygoda