Przygoda Pinokia - opowiadanie na podstawie książki

Pinokio, otrzymawszy pieniądze od dyrektora Ogniojada, chciał jak najszybciej wrócić do domu, by dać je swojemu opiekunowi. Dżeppetto wiele razy dowodził swojej dobroci – gdy młodzieniec potrzebował elementarz, sprzedał jedyny surdut, by zdobyć pieniądze na książkę. Chociaż drewniany chłopiec nie zawsze zachowywał się rozsądnie, tym razem miał silne postanowienie zmiany swojego postępowania i prędkiego pojawienia się w domu.

Słońce świeciło mocno, przedzierając się przez obsypane liśćmi gałęzie drzew. Z głębi niewielkiego lasku dochodziły wesołe śpiewy ptaków. Pinokio cieszył się wspaniałą aurą i zmierzał do celu pogwizdując sobie. Wszystkie troski były tak daleko – miał przecież pięć złotych monet, które tak bardzo pomogą staruszkowi. Może nawet kupi sobie nowy surdut.

Nagle Pinokio usłyszał ciche wołanie. Ktoś krzyczał do niego z leśnej gęstwiny. Nie odszedł jeszcze za daleko od teatru dyrektora Ogniojada, więc obawiał się, że ktoś podpatrzył, jak mężczyzna daje mu pieniądze i teraz mu je odebierze. Pinokio był naprawdę przestraszony i już chciał uciekać, gdy pod jego nogami wylądowała rzucona przez kogoś szyszka. „Co robić? Co robić?” – gorączkowo myślał drewniany chłopiec. Wtem

Polecamy również:

Komentarze (3)
Wynik działania 4 + 4 =
truskaweczka
2015-12-14 14:27:51
jakie lektury przerabialiscie
truskaweczka
2015-12-14 14:25:50
przerabiamy pinokia
pinokio
2015-10-29 17:25:09
fajna przygoda
Ostatnio komentowane
jsha
lol xd • 2021-09-21 19:01:58
dizeki bardzo, gang sicario$ pozdrawia
sentino • 2021-09-21 18:53:22
extra dziękuje
lol • 2021-09-21 15:40:54
kozacki material
johncena • 2021-09-21 14:35:44
dzięki zrobiliście mi zadanie z polaka
Twoja Stara • 2021-09-20 16:27:02