Sergiej Jesienin, [Porzuciłem mój dom rodzinny...] - treść wiersza

Porzuciłem mój dom rodzinny
I błękitną Ruś porzuciłem
Trzy gwiazdeczki zapala brzezina,
Żeby smutkiem matce świeciły.

Złotą żabką się księżyc wyłonił
I na cichej rozpostarł się wodzie.
Memu ojcu okwiatem jabłoni
Siwe włosy rozlały się w brodzie

Ja nieprędko, nieprędko powrócę.
Długo śpiewać wichurom po drodze.
Wiernie strzeże błękitnej Rusi
Stary klon mój na jednej nodze.

Jest w nim radość, jeśli scałować
Krople deszczu z liści zielonych.
To dlatego, że moja głowa
Do starego podobna klonu.

Komentarze (0)
Wynik działania 2 + 1 =
Ostatnio komentowane
cos
anonim • 2025-11-29 13:36:15
3
anonim • 2025-11-20 13:26:27
Super streszczenie dzięki
anonim • 2025-11-16 10:38:57
Bardzo fajna książka
anonim • 2025-12-04 06:09:31
3+2 = 5
anonim • 2025-11-13 17:13:10