Julia Duszyńska, Cudaczek-Wyśmiewaczek – streszczenie, plan - strona 3

to, zmienił swój wyraz twarzy i poprosił brata o możliwość przejażdżki na jego nowym nabytku. Od tamtej pory chciał się już grzecznie zachowywać. Cudaczek opuścił więc Złośnickiego szukając kolejnego dziecka na swoje mieszkanie.

Cudaczek – Wyśmiewaczek w mieście

Na spódnicy jakiejś kobiety stworek dostał się na peron stacji kolejowej. Następnie trafił na ulicę, gdzie rozglądał się za łatwym celem – dostrzegł wówczas chłopca, który upadł i bardzo z tego powodu płakał. Nazwał swojego nowego właściciela Beksą.

Cała zima u pana Beksy

Chłopiec za sprawą Cudaczka płakał właściwie bez przerwy i bez powodu. Gdy zrobił sobie krzywdę, gdy ktoś go obraził lub gdy ktoś go przedrzeźniał. Beksa płakał tak bardzo, że powoli brakowało mu chusteczek do wycierania nosa i oczu. Cudaczek wyśmiewał się z tego przez jakiś czas ale potem uciekł, gdyż Beksa zaczął go brzydzić.

To jest pan Byle – jak

Cudaczek wybrał się do apteki, gdzie znów spotkał Beksę. Był tam również chłopiec wyglądający bardzo niechlujnie, z źle zapiętym płaszcze i splątanymi sznurówkami. Cudaczek postanowił u niego zamieszkać. Nazwał go panem Byle-jak, gdyż takie postepowanie często zarzucała mu jego mama.

Dużo śmiechu i niespodziana

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 4 + 3 =
Ostatnio komentowane
33
33 • 2021-05-14 07:18:27
Nie opisali różnic mitologi greckiej a rzymskiej.
Uczennica • 2021-05-14 06:23:31
elo
jonatan • 2021-05-13 14:50:49
Tekst wsm fajny, ale tak dziwnie napisany, nie da się nic zrozumieć, lepiej się popraw ...
Ktos mondry • 2021-05-13 12:45:10
Fajna robota, dzięki byczku
Toja • 2021-05-13 11:26:25