Początek jesieni - treść wiersza

Jabłka na drzewach tańczą.
Szum wznosi się i odchodzi.
Słońce nagle przygrzeje,
Wiatr się zerwie — ochłodzi.

Uśmiecham się, w uśmiechu
Jest cała prawda smutku.
Ale nikt, nikt nie widzi,
Jak płaczę pocichutku.

I tylko popętane,
Na wielkich łąkach konie,
Też troskę mają w oczach
I liżą moje dłonie.

Przestrzenie, o przestrzenie!
Jesieni niepojęta —
Owoce i obłoki,
Samotność i zwierzęta.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 4 + 5 =
Ostatnio komentowane
bardzo ciekawe
anonim • 2026-10-09 18:35:05
To ma być pomoc dla nieuków? To możed choć nazwę wyspy napiszcie poprawnie.
anonim • 2026-10-09 07:12:37
wmiarę git ale moglo być lepiej
anonim • 2026-10-08 17:40:47
zarąbista
anonim • 2026-10-07 14:53:12