Początek jesieni - treść wiersza

Jabłka na drzewach tańczą.
Szum wznosi się i odchodzi.
Słońce nagle przygrzeje,
Wiatr się zerwie — ochłodzi.

Uśmiecham się, w uśmiechu
Jest cała prawda smutku.
Ale nikt, nikt nie widzi,
Jak płaczę pocichutku.

I tylko popętane,
Na wielkich łąkach konie,
Też troskę mają w oczach
I liżą moje dłonie.

Przestrzenie, o przestrzenie!
Jesieni niepojęta —
Owoce i obłoki,
Samotność i zwierzęta.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 4 + 3 =
Ostatnio komentowane
jsha
lol xd • 2021-09-21 19:01:58
dizeki bardzo, gang sicario$ pozdrawia
sentino • 2021-09-21 18:53:22
extra dziękuje
lol • 2021-09-21 15:40:54
kozacki material
johncena • 2021-09-21 14:35:44
dzięki zrobiliście mi zadanie z polaka
Twoja Stara • 2021-09-20 16:27:02