Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Lucifer - interpretacja, opracowanie

Ostatnio komentowane
Tekst zapewne zredagowany przez historyka. Tak naprawdę nic na temat rewolucyjnych osiąg...
furiat • 2019-08-15 11:10:28
Szkoda że nie ma zdań a tak poza tym to fajna strona
Nie kumata862 • 2019-08-06 19:59:23
Sorry, ale to nie jest o tańcu śmierci, tylko o "Rozmowie..." w ogóle.
Andr • 2019-07-30 10:51:02
Mądre to
Zbyszek • 2019-07-27 08:44:21
Sekta według przeciwników stosowania tego terminu jest elementem pseudonauki, nie uznawa...
uczen Jezusa • 2019-07-30 10:16:33
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

„Lucifer” to wiersz z jedynego tomiku poezji autorstwa Tadeusza Micińskiego zatytułowanego „W mroku gwiazd” (1902). Utwór oddaje fascynację poety satanizmem, okultyzmem, wiedzą ezoteryczną.

Podmiotem lirycznym jest sam Lucyfer – władca piekieł, uosobienie zła. Przynajmniej taki jego obraz utrwalony został w kulturze. Miciński kreuje go na nowo, tworząc obraz jednostki zagubionej, wewnętrznie rozdartej i nieszczęśliwej. Właśnie to przeciwstawienie się tradycji chrześcijańskiej oraz literackiej było powodem oburzenia rzesz odbiorców i krytyków. Lucyfer z wiersza Micińskiego łączy w sobie wiele sprzeczności: jest zarazem światłem (nazywa siebie: „komet królem”, „otchłanią tęcz”, „płomieniem bożym”) i ciemnością (grobowiec, mogiła).

Bywa taki, jakim ludzie zwykli go wiedzieć – silny, niszczycielski, zły i potężny. To jednak tylko jedno z jego obliczy. Lucyferowi brak sił, by być takim przez cały czas, podobnie jak człowiek ulega chwilom słabości, staje się wtedy delikatny, wrażliwy, kruchy, niemal bezbronny:

(…) ja w mrokach gór zapalam czerwień zorzy/ iskrą mych bólów, gwiazdą mej bezmocy./ (…) mogił swych kryję trupiość i ohydę (…).

Sam nie potrafi określić, jaki jest naprawdę, ale

Polecamy również:

  • Lucifer (W mroku gwiazd) - treść wiersza

    Jam ciemny jest wśród wichrów płomień boży,lecący z jękiem w dal — jak głuchy dzwon północy —ja w mrokach gór zapalam czerwień zorzyiskrą mych bólów, gwiazdą mej bezmocy.Ja komet król — a duch się we mnie wichrzyjak pył pustyni w zwiewną piramidę... Więcej »

Komentarze (0)
5 + 1 =
echo $this->Html->script('core.min'); echo $this->Html->script('blockadblock.js'); echo $this->Html->script('fancybox/jquery.fancybox-1.3.4.min'); echo $this->Html->css('/js/fancybox/jquery.fancybox-1.3.4.min'); echo $this->Html->script('jnice/jquery.jNice', array('async' => 'async')); echo $this->Html->css('/js/jnice/jNice.min');