Dworzanin polski - opracowanie

Jak sam autor zaznacza na wstępie, jego dzieło stanowi przekład traktatu Baltazara Castiglione pt.: „Il cortegiano”. Właściwie trudno tu jednak mówić o przekładzie, ponieważ utwór Górnickiego bardzo dalece odbiega od oryginału. Polski pisarz umieścił dialog na temat idealnego dworzanina w polskich realiach, wprowadził do niego znane krajowe osobistości i zmienił znacznie treść, by odpowiadała ona rodzimym wymogom. Zabieg taki był w renesansie często stosowany – w przekładach bardziej dbano o formę i rytm oryginalnego tekstu niż o wierność treści.

Choć w oryginale w rozmowie biorą udział także kobiety, Górnicki ograniczył się do samych mężczyzn, ponieważ takie realia bardziej odpowiadały sytuacji na polskim dworze. Pominął także temat filozofii, literatury i muzyki, zastępując go rozważaniami na temat języka polskiego. Wszystko po to, by scharakteryzować dworzanina polskiego, a nie włoskiego.

Utwór Górnickiego ma charakter parenetyczny – jego zadaniem jest przedstawienie wzorca osobowego. Z konwersacji znamienitych dworzan wyłania się więc obraz dworzanina doskonałego, kolejni rozmówcy dodają do niego coraz to nowe pożądane cechy. Z dyskusji ostatecznie wyłania się portret człowieka obdarzonego wdziękiem, kulturą osobistą, szlachetnością urodzenia i charakteru. To człowiek dbający o obyczaje i ojczystą mowę, wystrzegający się obcych słów i zwrotów:

(...) Albowiem nasz Polak, by jedno kęs z domu wyjechał, wnet nie chce inaczej mówić, jedno tym językiem, gdzie troszkę zmieszkał: jeśli był we Włoszech, to za każdym słowem signor, jeśli we Francyjej, to per ma foi, jeśli w Hiszpanijej, to nos otro cavaglieros; a czasem drugi, chocia nie będzie w Czechach, jedno iż granicę śląską przejdzie, to już inaczej nie będzie chciał mówić, jedno po czesku, a czeszczyzna we to Bóg, jaka będzie (…).

Za niedopuszczalne wady zebrane towarzystwo uznaj „wydwarzanie” oraz niemoralne zachowanie. Co ciekawe, „skonstruowany” ideał sami rozmówcy uważają za nieosiągalny, ponieważ wzorowy dworzanin ma być nie tylko człowiekiem wykształconym, walecznym, rozważnym, oddanym swemu panu, ale również skorym do śmiechu i – oczywiście – wszystko czyniącym z umiarem.

W trzeciej księdze zebrani u księdza Maciejowskiego dyskutują nad portretem idealnej Damy. Dochodzą do wniosku, że większość właściwych jej cech będzie taka sama jak w przypadku Dworzanina idealnego – różnica polega głównie na kobiecej delikatności. Dama bardziej powinna dbać o swoją reputację, nie wymaga się też od niej waleczności czy innych typowo męskich cech:

(...) nad wszytko w postawie, w słowiech, w postępkach prawie ma być białagłowa od mężczyzny rozna; bo jako mężczyzna ma to w każdej sprawie swej pokazować, iż jest jako dąb, tak zasię w białejgłowie ma być coś pieszczonego w miarę, przystojnego żeńskiej niedużości (…).

Literatura parenetyczna jest z założenia dosłowna. U Górnickiego, podobnie jak w innych utworach tego typu, otrzymujemy nazwane wprost, bezpośrednio podane cechy doskonałego przedstawiciela dworu. Nawet jeśli między zebranymi dochodzi do dyskusji, odbiorca nie ma wątpliwości, jaki ów ideał powinien być.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 2 + 3 =
Ostatnio komentowane
Śkad wziął się taki wynik?
• 2022-12-05 21:24:47
Ok
• 2022-12-05 13:53:43
ok
• 2022-12-02 16:29:38
dzięki
• 2022-11-28 16:21:19
ok
• 2022-11-25 15:27:39