W 80 dni dookoła świata - streszczenie - strona 4

celu zaprosił go do kawiarni (palarni opium), gdzie opowiedział o podejrzeniach, że to Fogg napadł na bank. Passepartout nie chciał jednak słyszeć o jakimkolwiek opóźnianiu podróży (Fix wciąż czekał na nakaz aresztowania). Detektyw podał mu więc fajkę z opium, zapłacił rachunek i wyszedł. Doskonale wiedział, że odurzonemu mężczyźnie nie uda się nabyć biletów na odpływający wcześniej (wiadomość o tym posłyszał w porcie) statek.

Fogg o niczym nie wiedział. Wraz z Audą przechadzał się po mieście, a później oddał się czytaniu gazet. Gdy nadeszła ósma, przyjechał powóz, który zabrał ich do portu. Okazało się jednak, iż statek już odpłynął, a po Janie nie ma ani śladu. Mężczyzna nie tracił jednak głowy. Prędko zaczął szukać łodzi płynącej do Jokohamy. Wtedy jeden z marynarzy oświadczył mu, że dostarczy go do Szanghaju, skąd będzie mógł udać się do pierwotnego celu. Marynarz (John Bunsby) zabrał ze sobą jeszcze Fixa, który bardzo chciał wyruszyć z nimi.

W czasie rejsu rozpętała się burza. Jednakże wszyscy, oprócz detektywa, radzili sobie dobrze. Bunsby był naprawdę dobrym marynarzem i robił wszystko, by pasażerowie byli bezpieczni.

Znacznie trudniejsza była sytuacja Passepartout. Chociaż spędził sporo czasu w palarni opium, udało mu się dotrzeć na statek. Był niemal pewien, że Fogg i Auda już tam są. Gdy dowiedział się, że zostali w Hongkongu ogarnęło go przerażenie. Szybko musiał się pozbierać, ponieważ znalazł się w Japonii, a nie miał żadnych środków do życia. Postanowił więc wstąpić do cyrku, który niedługo miał wyruszyć do Stanów Zjednoczonych. W czasie jednej z prób zobaczył Fogga i zepsuł układ, biegnąc w jego stronę. Okazało się, iż Fogg dotarł do Jokohamy przez Szanghaj i przypuszczał, że Passepartout będzie tam na niego czekał.

Dnia 8 grudnia bohaterowie dotarli do San Francisco. Mieli oni cały dzień na zwiedzanie miasta, gdyż do Nowego Jorku mogli wyruszyć dopiero wieczorem. W przechadzkach towarzyszył im Fix, któremu teraz zależało na tym, by Fogg jak najszybciej dotarł do Londynu, gdzie w końcu będzie mógł go aresztować. W San Francisco natrafili na wiec, w czasie którego Proctor Stamp (pułkownik) swym grubiańskim zachowaniem uraził Fogga – angielskiego dżentelmena.
   
Podróż pociągiem do Nowego Jorku początkowo przebiegała spokojnie, zakłóciła ją tylko przeprawa bizonów przez tory. Passepartout spotkał mormońskiego misjonarza, którego słów wysłuchał z uwagą. Później postanowił uciec, gdyż niespecjalnie zależało mu na przyjmowaniu jego wiary. Wkrótce okazało się, iż tym samym pociągiem jedzie Proctor Stamp – mężczyzna grożący Foggowi pojedynkiem.
   
Pociąg dotarł do uszkodzonego mostu. Wydawało się, że podróżni będą musieli na własną rękę dotrzeć do najbliższej stacji (oddalonej o ok. 12 kilometrów). Wtedy jeden z konduktorów wpadł na pomysł, by maksymalnie rozpędzić środek lokomocji i jak najszybciej pokonać most. Idea, chociaż ryzykowna, okazała się być trafną. Niestety, radość bohaterów została zakłócona przez spotkanie Fogga i Proctora. Mężczyźni postanowili pojedynkować się na najbliższej stacji.
   
Do starcia jednak nie doszło. Na pociąg napadli Indianie (co było dosyć częste w tych czasach). Początkowo podróżni dzielnie się bronili, lecz postrzelony został konduktor. Powiedział on tylko, że trzeba jak najszybciej zatrzymać pociąg, inaczej dojdzie do tragedii. Dokonał tego Passepartout, który wspiął się na lokomotywę i zerwał łańcuch bezpieczeństwa. Zaraz po tym znalazł się w rękach Indian.
   
Fogg stanął przed ciężkim wyborem. Mógł podróżować dalej lub poszukać przyjaciela. Zdecydował się na drugą opcję. Z pomocą żołnierzy z

Polecamy również:

Komentarze (5)
Wynik działania 3 + 2 =
Maksym
2017-10-07 13:05:30
Super bardzo się przydało
Maksym
2017-10-07 13:03:33
Bardzo fajne ale za długie
thepatka1
2016-02-29 19:49:40
bardzo denerwują mnie reklamy
mila_milena11
2016-02-29 19:47:37
fajne streszczenie ale moim zdaniem jest mało szczegółowe
Nela Szilnem
2015-12-16 18:10:51
Bardzo Fajne Streszczenie
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
okokok
• 2024-02-22 15:33:45
OK
• 2024-02-21 20:23:35
dziękuję bardzo ratujecie mnie
• 2024-02-21 19:08:12
i
• 2024-02-20 09:57:14
Bardzo pomogło mi w zadaniu domowym
• 2024-02-18 10:48:52