Geneza „Dzikiej kaczki”
Ibsen napisał „Dziką kaczkę” w 1884 r.
Sam pomysł umieszczenia wątku dzikiej kaczki w utworze mógł zaczerpnąć z tez Darwina (dzikie kaczki w niewoli podlegają stopniowej degeneracji), bądź też z wiersza „Welhalvena”, w którym ptak raniony przez myśliwego idzie na dno morza i tam ginie.
„Dzika kaczka” jest utworem wstrząsającym i pesymistycznym. Ukazuje rolę prawdy i kłamstwa w życiu człowieka. Dramat ten jest uznawany za najlepsze dzieło w dorobku Norwega.
Czas i miejsc akcji „Dzikiej kaczki”
Akcja rozgrywa się w ciągu trzech dni. Rozpoczyna się proszonym obiadem u starego Werlego, gdzie po wielu latach spotykają się dwaj starszy przyjaciele – Gregers i Hjalmar. Kończy się zaś przed południem – po śmierci Jadwini – rozmową Gregersa i Hjalmara. Z tekstu dramatu jasno wynika, że jest to okres zimowy, gdyż pada śnieg i jest zadymka.
Bezpośrednim miejscem akcji jest dom starego Werlego oraz mieszkanie Hjalmara. Akcja pierwszego aktu odbywa się w jego eleganckim i bogato urządzonym salonie. Pozostałe cztery akty toczą się u Hjalmara Edkala. Akcja toczy się w atelier. Ważnym elementem jest też strych, na którym mieszka oprócz królików, gołębi i drobiu – dzika kaczka. Tam też wiele czasu spędza stary Edkal, który bądź to zajmuje się ulepszeniami dla dzikiej kaczki, bądź też urządza sobie polowania.
W dyskusjach i wspomnieniach pojawia się temat gór, lasu i mieszczącej się tam fabryki, w której obecnie pracuje Gregers, a kiedyś było to miejsce pracy starego Edkala.
Problematyka „Dzikiej kaczki”
„Dziką kaczkę” uważa się za najlepszy utwór Ibsena. Jest to dramat o poetyce mieszanej, utrzymany w konwencji naturalistycznej, czego dowodem są bardzo bogate didaskalia, obfitujące w liczne szczegóły.
Dzięki zabiegowi indywidualizacji języka, osoby dramatu zostały dobrze dookreślone. Gina nie jest wykształcona i często przekręca wyrazy, natomiast Hjalmar jest osobą chętnie przejmującą czyjeś myśli, toteż łatwo przekazuje czyjeś słowa jako własne.
Światem przedstawionym w dramacie rządzą prawa biologii. Szczególny nacisk został położony na zaznaczenie kwestii związanych z popędem płciowym. Czytelnik dowiaduje się, że stary Werle był za młodu hulaką, miał romans ze swoją młodą gospodynią, z którą ma nieślubną córkę. Obecnie związany ze swoją kolejną podwładną, panią Sörby. Ibsen zwraca również uwagę na dziedziczność cech (słaby wzrok Jadwini ma dziewczynka po ojcu, natomiast Gregers miewa wyskoki, tak jak miewała je jego niezrównoważona psychicznie matka).
Symbolem naturalistycznym jest dzika kaczka.
Motywy w „Dzikiej kaczce”
Motyw dziecka
Jadwinia była bardzo grzeczną dziewczynką. Kochała swoich rodziców, a w szczególności ojca. Lubiła sprawiać mu radość. Chętnie pomagała mu w pracy. Marzyła o tym, by w przyszłości robić to, co jej rodzice. Była wzorem kochającej córki. Najważniejsze było dla niej szczęście ojca. Wiedziała, że pracuje nad wynalazkiem i wspierała go w tym, jak tylko potrafiła. Entuzjastycznie odnosiła się do każdego pomysłu ojca.
Kiedy ojciec nagle ją odtrącił, dziecko było załamane. Jadwinia domyśliła się, że nie jest jego prawdziwą córką. Uważała jednak, że mimo to Hjalmar może ją kochać, tak jak ona kocha dziką kaczkę. Chcąc pokazać ojcu siłę swoich uczuć, chciała poświęcić życie zwierzęcia. Jednak ostatecznie jej ofiara była dużo większa – poświęciła własne życie, strzelając sobie w pierś.
Motyw rodziny
W dramacie Ibsen przedstawia losy dwóch rodzin. Rodzinę Werlego czytelnik poznaje jedynie ze wspomnień bohaterów. Stary Werle w młodości był hulaką. Prowadził rozliczne interesy. Chętnie wdawał się w romanse. Interesował się także swoją młodą gosposią Giną, która w końcu mu uległa. Żona Werlego była niezrównoważona psychicznie i ciągle robiła mężowi awantury. W tym domu bez miłości, wśród ciągłych kłótni wzrastał Gregers, ich syn. Po śmierci matki jego relacje z ojcem pogorszyły się do tego stopnia, iż wyjechał w góry i tam pracował w fabryce. Przez piętnaście lat nie widział się z ojcem. Już ich pierwsza rozmowa po okresie rozłąki kończy się kłótnią. Gregers twierdzi, że ojciec zaprosił go do domu tylko po to, by udawać przed swoją kochanką pozory szczęścia domowego.
Drugą rodziną jest rodzina Ekdalów. Są oni biedni. Stary Ekdal kiedyś prowadził interesy z Werlem, jednak w wyniku afery o nielegalny wyrąb lasu Ekdal został skazany i stracił majątek, zaś Werle został z zarzutów oczyszczony. Syn Egdala, Hjalmar, po bankructwie ojca nie mógł kontynuować studiów. Werle pomógł mu w zdobyciu zawodu fotografa. Hjalmar poślubił byłą gospodynię Werlego, Ginę. Mieli oni jedną córeczkę Jadwinię. Rodzina Ekdalów, choć biedna, była bardzo szczęśliwa. Żona troszczyła się o męża. Córka bardzo kochała ojca, a ojciec chciał dla córeczki wynaleźć coś wspaniałego, by zapewnić jej lepszy byt. Rodzice bardzo dbali o dziecko i bali się o jego wzrok, który z roku na rok coraz bardziej się pogarszał.
Jak się okazało, szczęście Ekdalów oparte było na „życiowym kłamstwie”. Pojawienie się Gregersa i wyjawienie przez niego prawdy o ich życiu doprowadziło do katastrofy. Ekdalowie byli uzależnieni od Werlego i było im z tym dobrze. Gina nigdy nie powiedziała Hjalmarowi o swoim romansie z Werlem i o tym, że Jadwinia jest jego córką. Wyjawienie prawdy doprowadza do rozpadu rodziny Edkalów, zatracenia poczucia sensu życia przez Hjalmara, a także do śmierci Jadwini.