Kazania sejmowe - streszczenie

Kazanie pierwsze

Piotr Skarga wygłasza to Kazanie do posłów zebranych na Mszy św. przed rozpoczęciem obrad Sejmu. Podkreśla, że powodzenie w rządzeniu zależy od woli Boga i radzi, by obrady rozpoczynać modlitwą o mądrość. Dzięki niej można zyskać sławę i szacunek, gwarantuje ona też pomyślność w podejmowanych działaniach. Ci, którzy uważają się za mądrych i nie proszą Boga o ten dar, są w błędzie – nie można ufać swojej mądrości.

Politycy posiadają mądrość ziemską (materialistyczne podejście do życia), którą Skarga nazywa bydlęcą. Używa też określenia „diabelska”, bo szatan nie chce, by ludzie troszczyli się o to, co będzie po śmierci.

Piotr Skarga wymienia zagrożenia, jakie mogą doprowadzić do upadku państwa polskiego. Są to: niezgoda, brak solidarności, kłótnie i spory między stanami, brak wzajemnego zaufania. Wiele szkód czyni brak dyscypliny pośród szlachty – z powodu bezkrólewia buntownicy namawiają do rokoszy, wszechobecna wolność szlachecka i brak kar powodują karygodne zachowania magnatów.

Wobec realnego zagrożenia ze strony Turcji, rządzącym Polską potrzebna będzie mądrość. Nie tylko ta, jaką zdobyli w wyniku ziemskich doświadczeń, ale przede wszystkim ta z nieba. O jej mocy przekonali się już starotestamentowy Józef i Mojżesz.

Kaznodzieja wymienia grzechy przeciwko mądrości. Są to: nierząd, nieczystość, pijaństwo, niespokojność, pycha, upór. Aby się ich wyzbyć, należy oczyścić sumienia i dokonać uczynków miłosiernych. Piotr Skarga radzi posłom pogłębianie wiedzy, ma to służyć lepszemu przyjęciu mądrości. Bóg w swoim miłosierdziu zapomina o popełnionych przez ludzi grzechach, dlatego należy nieustannie modlić się o Bożą mądrość. Europejscy sąsiedzi pogubili się, zapomnieli o Bogu pogrążeni w wojnach i kłopotach wewnętrznych. Potrzebna jest modlitwa za Ojczyznę, aby nie znalazła się w tej samej sytuacji.

Kazanie wtóre

W świecie nic nie jest trwałe ani nieśmiertelne. Nie ma lekarstwa na choroby Rzeczypospolitej, wśród których kaznodzieja wymienia: nieżyczliwość ku Ojczyźnie, niezgodę między sąsiadami, upadek religijności, osłabienie władzy królewskiej, niesprawiedliwe prawo. Należy powrócić do przykazania miłości i przełożyć je na życie codzienne. Jako przykład jego realizacji ks. Skarga przywołuje żywot Chrystusa. Taką miłością należy pałać do Ojczyzny.

Kaznodzieja podkreśla, że od posłów zależy życie mieszkańców kraju, dlatego powinni oni ponad wszystko miłować Ojczyznę, a jej interes przedkładać nad wszelkie inne sprawy. Korona wielokrotnie broniła naród, przede wszystkim strzegąc wiary katolickiej, dając wolność od rządów tyrańskich. A nierozsądni szlachcice sami sobie stali się tyranami. Ponadto Ojczyzna zapewniła obywatelom dostatek, ale Polacy źle rozporządzają bogactwami, nie potrafią także uszanować pokoju, organizują coraz to nowe bunty i rokosze. Wreszcie – Ojczyzna zapewniła wielu wojenną sławę, a i z niej Polacy nie potrafią uczynić pożytku.

Ksiądz Skarga porównuje Rzeczpospolitą do okrętu, który tonie. Wszyscy powinni rzucić się do ratowania go, zapomniawszy o swoich sprawach. Kaznodzieja przytacza przykład świętych, którzy miłowali swój naród: Mojżesza, Aoda, Samsona, Joaba, Neemiasza, Zorobabela, Matyjasza, Judyty i Hester. Potem dodaje, że poganie oddawali życie za Ojczyznę, podczas gdy katolicy działają na jej niekorzyść. Jeszcze raz powtarza, że posłowie przede wszystkim powinni służyć krajowi. Kazanie kończy się modlitwą.

Kazanie trzecie

W trzecim Kazaniu Piotr Skarga nawołuje do zgody i jedności. W tym celu przypomina słowa, jakimi Chrystus odezwał się do apostołów: stanowią oni jedno ciało i jednego ducha. Bez zgody i pokoju nie jest możliwe odpuszczenie grzechów ani nazywanie się uczniami Chrystusa. Do tego, aby żyć w zgodzie, należy przyjmować ciało Chrystusa, a także tworzyć jeden naród. Ludzie pod rządami tego samego króla, sądów i trybunałów nie mogą żyć zwaśnieni. Z powodu ciągłych sporów upada Rzeczpospolita. Sejmy zatraciły swoją rolę – zamiast pomagać państwu, szkodzą mu. Jeżeli sytuacja nie ulegnie zmianie, Koronie grozi wojna domowa. Później może z kolei dojść do zatracenia tradycji narodowej, utraty Ojczyzny, niewoli i biedy.

W drugiej części Kazania Skarga wymienia przyczyny niezgody. Uznaje za nie: szerzenie się herezji, zapomnienie o zwierzchności Boga nad władcą, chciwość, zazdrość, nieumiejętność dzielenia się wiarą, brak posłuszeństwa wobec króla, nierówności, brak jedności w opiniach i decyzjach. Kaznodzieja radzi posłom szacunek wobec siebie nawzajem i modli się o jedność.

Kazanie czwarte

Na początku Kazania Skarga przytacza historię o wyzwoleniu izraelitów z niewoli egipskiej. Prawdziwa wolność ma miejsce wtedy, gdy służy się właściwemu Panu. Za fundament Królestwa Polskiego kaznodzieja uznaje kapłaństwo. Kapłani nauczają przykazań, które spajają państwo. Ponadto, w początkach państwowości władcą był najwyższy kapłan. Kaznodzieja napomina, że Rzeczpospolitą powinny rządzić te same prawa, co izraelitami, czyli Dekalog przekazany Mojżeszowi.

Następnie Skarga przytacza przykłady władców, którzy najpierw prorokowali z Bożego natchnienia, a potem rządzili. Byli to: Mojżesz, Saul, Dawid czy Salomon. Pokazuje się różnice między Królestwem starotestamentowym a obecnym. Podkreśla, że to świeccy królowie przystali do kapłanów, nie na odwrót, dlatego tak ważne są korzenie religii.

Kolejna część Kazania to opowieść o biskupach i podległym im cesarzach w Imperium Rzymskim. Piotr Skarga po raz kolejny podkreśla, że Rzeczpospolita ma korzenie w katolicyzmie. Obecnie heretycy próbują te korzenie podcinać, a więc szkodzą Ojczyźnie. Królowie polscy zawsze bronili wiary przodków, teraz też powinni o nią zadbać. Niedopuszczalne jest, aby ewangelicy (luteranie), którzy nie mają polskich korzeni, próbowali rządzić Rzeczpospolitą. Ten, kto nie broni Boga, pozbawia się Jego ochrony. Patrząc na sąsiednie królestwa, które upadają z powodu zapomnienia o Bogu, polscy szlachcice powinni powrócić do swoich korzeni i dbać o wiarę katolicką. Ksiądz modli się o wsparcie wiary katolickiej w Polsce, aby heretycy nie byli w stanie jej zniszczyć.

Kazanie piąte

W Kazaniu piątym Piotr Skarga mówi o tym, jak wiara katolicka pomaga w rozwoju świeckich królestw, a herezje działają na ich zgubę. Kaznodzieja podkreśla, że szczęście i dobrobyt państwa zależą od panującej w nim zgodzie i jedności. Te dwie cnoty gwarantuje wiara katolicka.

Heretycy nie dbają o zgodę, nie mają sędziego, polegając tylko na pismach i statucie. Zgoda co do wiary przekłada się na zgodę świecką, różność wiar staje na przeszkodzie jedności. Heretycy rozdzielają królestwa poprzez niezgodę i niesprawiedliwość . Podczas walki heretycy wojują przeciwko Bogu zamiast z jego pomocą i przegrywają.

Następnie Skarga nawiązuje do poprzedniego Kazania przypominając, że heretycy podcinają korzenie państwa polskiego i działają na jego szkodę. Ten, kto nie dba o życie po śmierci i konieczność rozliczenia się ze swoich ziemskich uczynków, nie może być dobrym człowiekiem. Z kolei bojaźń Boża uczy pokory i posłuszeństwa co przekłada się na właściwe funkcjonowanie państwa. Ci, którzy chwalą imię Boga i postępują wedle Jego przykazań, sprowadzają na siebie jego błogosławieństwo. Na zakończenie Kazania Piotr Skarga modli się o rozproszenie heretyków i ożywienie pobożności katolickiej.

Kazanie szóste

W Kazaniu ksiądz Skarga poucza o tym, jakie szkody może przynieść osłabienie władzy królewskiej. Kaznodzieja posługuje się metaforą dla zobrazowania zależności między królem a religią: religia to serce państwa, władca jest jego głową. Jeżeli jedno z nich szwankuje, upada cały organizm. Podobnie jest z państwem. Od wieków na jego czele stała jedna osoba. Monarchia nie była dziedziczna, na czele państwa stawał wybraniec Boga. Monarchia ma stanowić naśladowanie rządów w niebie, gdzie władcą jest sam Stwórca. Aby podkreślić fakt, że rządzić powinien jeden człowiek, Skarga używa metafory małżeństwa. Żona jest dana mężowi, by mu pomagać i wspierać go, ale ma być mu poddaną. Źle skończyły się rządy ludu w Rzymie, dlatego powinno się respektować model państwa ustalony przez Chrystusa, a więc monarchię.

Następnym poruszonym w Kazaniu problemem jest zachowanie hierarchii. Szlachcice nie powinni domagać się zrównania w prawach z senatorami. Skarga wymienia trzy problemy władzy królewskiej: nieposłuszeństwo poddanych wynikające ze źle pojmowanej wolności, rozproszeniem bogactw i zbyt dużą ingerencją posłów w rządy króla. Jednak nie powinno dojść do zdominowania kraju przez rządy absolutne. Jest to dopuszczalne tylko wówczas, gdy nie będzie możliwości lepszych rządów.

Prawidłowa monarchia to ta, w której panują rządy prawa, strzeże się Bożych przykazań, a wolność zostaje nadana przez królów. Król jest przedstawicielem Boga, dlatego powinien cieszyć się bezwzględnym posłuszeństwem. Skarga za dobre rodzaje wolności uważa niepodleganie obcym władcom i wolność od tyrana. Istnieje też jednak wolność piekielna – gardzenie władcą, życie poza prawem, brak szacunku wobec starszych i mądrzejszych, nieprzestrzeganie przykazań. Po takim rozróżnieniu ksiądz ponownie napomina posłów, by używali swojego stanowiska w sposób odpowiedzialny. Nie powinni spierać się podczas sejmików o to, kto z nich jest lepszy, próbować uzyskać osobistych korzyści, szkodzić religii, pisać niekorzystnych artykułów.

Kapłan potępia złe postępki w trakcie zebrań kół sejmowych. Demokracja jest według Skargi najgorszym typem rządów. Dlatego państwem powinien władać człowiek mądry; pospólstwo nie jest predysponowane do rządzenia. Na koniec Kazania ksiądz modli się za królów, o to, by byli szanowani przez poddanych.

Kazanie siódme

Kolejne Kazanie Piotr Skarga poświęca niesprawiedliwym prawom. Prawo to nauka życia i kanon, któremu podlegają ludzkie postępki. Najważniejszym prawem jest to, które dał ludziom Bóg. Prawo nazywane przyrodzonym jest źródłem innych praw. Pozostałe bowiązujące prawa to prawo kościelne i prawo królewskie. Moc stanowienia ziemskich praw mają królowie, którzy na początku świata sami byli prawem dla poddanych. Jednak lepszym okazało się przystosowanie króla do prawa.

Kaznodzieja podkreśla wagę prawa, nazywając je oczyma państwa i mówiąc że jest ważniejsze niż mury miasta. Prawa zapisane dla dobrego funkcjonowania państwa powinny być sprawiedliwe, pożyteczne, mają szerzyć cnotę, wzbudzać bojaźń Bożą, bronić Bożej czci. Ich egzekucja ma być pilna i równa wobec wszystkich. Konfederację kapłan uznaje za najgorsze z praw, ponieważ wyzwala w ludziach gwałt. Pośród praw w Rzeczpospolitej istnieją złe i dobre, trzeba również zaostrzyć niektóre z nich, bo złe prawo czyni więcej szkody niż tyran. Skarga na zakończenie modli się do Boga, by zesłał na ziemię dobre prawa.

Kazanie ósme

Piotr Skarga mówi o tym, jak brak kar za grzechy prowadzi do upadku Rzeczpospolitej. Jest to Kazanie na zakończenie zjazdu posłów. Rozpoczynając ksiądz cytuje fragment księgi Izajasza mówiący o karze za grzechy. Później wylicza największe grzechy, jakich dopuszczają się jego słuchacze. Mówi o bluźnierstwach wobec Boga, jakie rozsiewają heretycy. Kolejne grzechy to: rozkradanie kościołów, umniejszenie wagi praw kościelnych, upadek sądów, zbrodnie mężobójstwa.

Bezpośrednio skierowanym do szlachty zarzutem jest ciemiężenie chłopów i pomnażanie swoich majątków przez lichwę. Skarga napomina że grzechem są łakomstwo, złe używanie ziemskich dóbr, a także przesadne ich gromadzenie. Grozi, że za brak miłosiernych uczynków i miłości ku Ojczyźnie Rzeczpospolitą może spotkać los Sodomy. Musi nastać kres zdrad, sprzedajności, próżności, kazirodztwa, cudzołóstwa i krzywoprzysięstwa. Polacy muszą nauczyć się dobrze korzystać z  wolnej woli.

Aby zmienili oni swoje postępowanie, Skarga ogłasza 3 dni skupienia. Pierwszy ma wypełnić spowiedź i żal za grzechy, drugi – postanowienie poprawy, a trzeci usprawiedliwienie. Kazanie kończy się modlitwą o Boże miłosierdzie.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 1 + 4 =
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
I cóż miał rację Marek Aureliusz który chciał podbić Germanię uderzeniem przez Mor...
• 2024-07-06 19:45:33
O tym, że zmienne w czasie pole elektryczne jest źródłem pola magnetycznego, napisał ...
• 2024-06-27 07:25:33
ok
• 2024-06-05 13:52:17
nadal nie umiem tego napisać
• 2024-06-04 10:48:42
Mógłby być jeszcze do tego cały utwór napisany.
• 2024-06-03 19:41:43