Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Stanisław Barańczak,Uciekinier z utopii. O poezji Zbigniewa Herberta – streszczenie - strona 4

Ostatnio komentowane
slabe
blablaa • 2019-12-10 18:11:31
pozdrawiam ciepło z wigilii
kluska a • 2019-12-06 14:12:20
Dzk
Serek • 2019-12-05 21:29:59
Spoko
Nauczyciel • 2019-12-04 15:35:14
w tekście są poważne błędy merytoryczne
Damian • 2019-12-04 10:25:25
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

podkreślić odwieczną konfrontację, odbywająca u Herberta na różnych gruntach i poziomach pojęć.

Demaskacje

Szczególną uwagę poświęca Barańczak opozycji „dziedzictwa” i „wydziedziczenia” funkcjonującej w poetyckiej wyobraźni poety. Objawia się ona zarówno na poziomie symboliki pojawiających się w wierszach słów-kluczy, jak i w kategoriach estetycznych i etycznych. W perspektywie tej opozycji Herbert kształtuje także swoich bohaterów. W zawieszeniu między tymi dwoma kategoriami umieszczony zostaje wewnętrzny autor tej poezji. Człowiek pozbawiony wartości, wygnany, a przy tym świadomy utraty swojego dziedzictwa. Demaskacja tych dwóch pojęć i kategorii może odbywać na dwa różne sposoby – za pomocą metafory lub poprzez odpowiednie odczytanie ironii.

Ironie

Barańczak podkreśla, że ironia stanowi niemal wizytówkę poezji Zbigniewa Herberta, a nawet metodę poetycką. Ironia ta objawia się w kilku funkcjach i postaciach w zależności od wybranego typu liryki: bezpośredniej, maski lub roli.

Imponderabilia

Ponownie porusza autor temat ironii u Herberta i stwierdza ,że zidentyfikowanie jej jest warunkiem dotarcia do pełnego sensu większości utworów poety. Wymienia funkcję jakie spełnia ona w tej poezji i jakie są jej granice.

W końcowej refleksji Stanisław Barańczak przywołuje najsłynniejszy cykl wierzy Herberta o Panu Cogito stawiając go jako symbol jego poezji i punkt wyjścia do interpretacji i zrozumienia herbertowskiego moralizmu.

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 5 =