Zjednoczenie Włoch w XIX w.

Do momentu rozpoczęcia Wiosny Ludów (1848-1849) na terenie Półwyspu Apenińskiego władzę sprawowały rządy ustanowione na Kongresie Wiedeńskim (1815). W większości włoskich państw władzę sprawowali konserwatyści, co skutkowało ograniczeniem praw politycznych dla społeczeństwa. Nie znaczy to jednak, że władzom udało się stłumić całkowicie marzeń ludności włoskiej o zjednoczeniu. Wręcz przeciwnie, tendencje owe z każdym rokiem nasilały się i budziły coraz większą sympatię. Rozbudzone już w pierwszej połowie ambicje zjednoczeniowe i narodowe "odrodzenie" włoskiego narodu były procesami, których nie można było zatrzymać. Stąd też pojawienie się i coraz większa rola ruchu zjednoczeniowego Risorgimento.

W kwestii zjednoczenia państw włoskich sporą rolę odegrał Wiktor Emanuel II (1820-1878), który, jako władca Królestwa Piemontu i Sardynii, dążył do rozszerzenia swojej władzy na całe Północne Włochy. W realizacji swojego celu wykorzystał poczucie świadomości narodowej Włochów. Zaowocowało to powstaniem ruchu ideowego Risorgimento, który właśnie działał na rzecz rozbudzenia tej świadomości. Pojawiały się coraz to nowe głosy, opowiadające się za zjednoczeniem.

Znaczenie Piemontu jeszcze wzrosło po objęciu urzędu premiera Camillo Cavoura (1810-1861), któremu zależało na stworzeniu jednolitego państwa, by znieść cła między państwami włoskimi, co miało służyć pobudzeniu włoskiej gospodarki. Zgromadził on w tym celu armię, jednak zdawał sobie sprawę z tego, że nie da on sam rady stawić czoła silnemu sąsiadowi, jakim była Austria. By zwiększyć swoje szanse zbliżył się on politycznie do Francji, która mogła być cennym i silnym sojusznikiem. Zaowocowało to traktatem obronnym wymierzonym przeciwko Austrii (1858). Dzięki sojuszowi z potęgą europejską władcy włoscy mogli myśleć o rozpoczęciu walki o zjednoczenie Półwyspu Apenińskiego.

Trzecią osobą o ważnej roli w zjednoczeniu był włoski patriota i rewolucjonista, Giuseppe Garibaldi (1807 - 1882), który w przeciwieństwie do polityków wymienionych powyżej wierzył w metodę faktów dokonanych. Nie wahał się on podejmować różnych kontrowersyjnych akcji, jeżeli tylko mogły one przybliżyć realizację jego życiowego celu - powstania niepodległego państwa włoskiego.