Recenzja książki

"Mały (Wielki) Książę"

Utrzymany w konwencji baśni „Mały Książę”, autorstwa francuskiego pisarza i poety Antoine’a de Saint-Exupery’ego, wydany został w 1943 r. w Nowym Jorku. Przetłumaczony na ponad 300 języków utwór należy do klasyki światowej literatury. W Polsce jest lekturą szkolną. To historia kosmicznej podróży małego chłopca, który wreszcie dociera na Ziemię, wspaniała opowieść o miłości, przyjaźni i poszukiwaniu sensu istnienia, a przede wszystkim krytyczne spojrzenie na kondycję rodzaju ludzkiego.

O sukcesie wydawniczym „Małego Księcia” decyduje na pewno ponadczasowość jego problematyki. Choć książka powstała jako odpowiedź na okrucieństwa ogarniętego wojną świata, jest aktualna również dziś. Tytułowy bohater bezlitośnie demaskuje słabości ludzkiego charakteru – żądzę sławy, bezrefleksyjną potrzebę posiadania, pychę, uleganie nałogom…

Lektura, choć charakteryzująca się niewielką objętością i prostą fabułą, dostarcza wielu wzruszeń. Czytelnik razem z małym bohaterem przeżywa ból rozstania, radość odkrywania, tęsknotę za tym, co obdarzyło się uczuciem. Trudno nie docenić tego małego chłopca o wielkim sercu, nie sposób nie uronić łzy, gdy podejmuje ostateczną decyzję.

Ogromnym atutem książki jest jej szata graficzna – dzieło samego autora. Ilustracje są minimalistyczne, ale śliczne i niezwykle sugestywne.

Kto może sięgnąć po „Małego Księcia”? Absolutnie każdy! Młody czytelnik odbędzie ciekawą podróż, pozna nietuzinkowych bohaterów, a starszy będzie miał okazję na chwilę zatrzymać się w biegu i zastanowić nad tym, co w życiu naprawdę ma wartość.

Jak napisać recenzję książki