Przemiana Raskolnikowa - droga od zbrodni do odkupienia

Rodion Raskolnikow – główny bohater „Zbrodni i kary” Fiodora Dostojewskiego – przez długi czas nosił się z zamiarem zabicia lichwiarki Alony Iwanownej. W artykule swojego autorstwa („O zbrodni”) pisał, że ludzie niezwykli (do których sam się zaliczał) mogą, najkrócej mówiąc, decydować o losach innych. Stąd, między innymi, decyzja Raskolnikowa o uśmierceniu Alony Iwanownej – kobiety uważanej przez niego za postać plugawą i ohydną. Bohaterowi przez długi czas towarzyszyło przekonanie, iż postępuje dobrze, oczyszczając świat z lichwiarki, która wyłącznie żerowała na biedzie ludzi.

Kolejne dni po dokonanej zbrodni przynoszą jednak coraz więcej strachu i wątpliwości. Świat Raskolnikowa, pozbawiony zasad etycznych znanych choćby z chrześcijaństwa, przenika coraz większa pustka. Pojawiają się także pytania o zasadność własnego postępowania. Bohater sam wyznaje, iż najbardziej przerażają go przesłuchania oraz wszelkiego rodzaju formalności prawne – czytelnik może wywnioskować, że nie żałuje on zamordowanych kobiet, ale koncentruje się głównie na sobie.

Katalizatorem przemiany głównego bohatera okazuje się poznana prostytutka, Sonia. Oboje oni mają złamane biografie, lecz świat dziewczyny nie jest pozbawiony fundamentalnych zasad etycznych. Sonia ofiarowuje Rodionowi krzyżyk, symbolizujący ład moralny i nadzieję na odkupienie win. Również dzięki niej Raskolnikow decyduje się ostatecznie przyznać do swojego czynu. Kiedy zostaje skazany na osiem lat katorgi drugiej kategorii i trafia na Syberię, jego postawa początkowo nie ulega zmianie – ponownie najbardziej opłakuje własny los, swoje utracone marzenia, niezrealizowane ambicje, sprawy niedoprowadzone do końca. Zupełnie odsuwa się od innych więźniów, często ignoruje także Sonię, której tyle zawdzięczał.

Dopiero po czasie długiej rozłąki z ukochaną pojawiają się w nim ludzkie odruchy. Bohater pada kobiecie do nóg i płacze. Wszystko powoli zaczyna się zmieniać, stawać się lepsze i jaśniejsze – para planuje wspólną przyszłość, a Raskolnikow nie jest już być oschły i niedostępny. Zdobywa sympatię współwięźniów.

Dlaczego przemiana głównego bohatera następuje tak późno? Dzięki Soni jego egoizm i emocjonalna hardość zaczęły topnieć, Raskolnikow nie tylko poznawał, ale i przyjmował podstawowe zasady moralne. Sonia sprawiła, że Rodion sięgnął po Ewangelię, która stała dla niego jedną z najważniejszych lektur – odnalazł w księdze podstawowe prawdy o życiu człowieka. Kiedy bohater uświadamia sobie zachodzące w nim zmiany, zadaje sobie pytanie: „Czyż przekonania Soni mogą teraz nie być moimi przekonaniami?”. Wkrótce jego życie staje się lepsze, co może stanowić odpowiedź. Raskolnikow zmartwychwstaje wewnętrznie.

Fiodor Dostojewski w historii Rodiona Raskolnikowa zawarł fundamentalną i ponadczasową prawdę o ludzkim życiu. Sam system nakazów i zakazów nigdy nie będzie w stanie zapewnić porządku w społeczeństwie, jeśli jego członkowie zrezygnują z podstawowych wartości moralnych, instynktownej, niejako wrodzonej wiedzy o tym, co jest dobre, a co złe.