Problematyka

Czwarta (druga chronologicznie) część dramatu kontynuuje problematykę drugiej części „Dziadów”. Tym razem główną rolę odgrywa jedna postać, ucieleśniająca pojęcie romantycznej, nieszczęśliwej miłości. Gustaw – romantyczny kochanek – powraca z zaświatów po to, by uświadomić żyjącym konsekwencje „zabicia” ziemskiej miłości.

Trzyczęściowy wywód bohatera to opowieść o wielkim zauroczeniu poparta teorią o pokrewieństwie dusz (przeznaczonych sobie jeszcze przed narodzeniem), studium rozpaczy zakończonej samobójstwem i wykład o skutkach naiwnego naśladowania bohaterów romansów. Łatwo dostrzec podobieństwo przesłania dramatu do przekazu zawartego w „Balladach i romansach” Mickiewicza (zwłaszcza utworu pt.: „Romantyczność”). Pustelnik nawołuje do patrzenia na świat „oczami duszy” i odczuwania go poprzez serce. W dramacie jego poglądy zostają przeciwstawione światopoglądowi księdza, sceptycznego wobec istnienia świata duchów (wątek duszy lichwiarza). W finale dramatu następuje triumf Gustawa, któremu – poprzez własną obecność – udaje się udowodnić istnienie fenomenów niepojętych rozumem.

Opowieść Gustawa podtrzymuje także romantyczną koncepcję zaświatów, ukazaną w drugiej części dramatu. Zgodnie z wierzeniami ludu pokutujący duch musi odbyć karę adekwatną do popełnionej winy. Dusza samobójcy pojawia się na ziemi zgodnie z wolą Boga. Bohater „dąży między ludzi”, by odbyć sprawiedliwą karę i przestrzec żyjących przed popełnieniem podobnego błędu. Poprzednie zjawy zostają wezwane przez Guślarza i pobożny lud, w przypadku Pustelnika wystarczyła szczera modlitwa dzieci i księdza. Światy żywych i umarłych istnieją tuż obok siebie. Przybysz cały czas stara się uświadomić swemu rozmówcy tę prawidłowość. W finale posługuje się mocnym argumentem, podkreślając skuteczność ofiar składanych podczas obrzędu dziadów. Tym samym podtrzymuje przekonania o zależnościach pomiędzy żyjącymi i duszami zmarłych.