Listy do Marysieńki

Maria Kazimiera de La Grange d'Arquien urodziła się we francuskim miasteczku Nevers w zubożałej, ale cieszącej się na początku XVII wieku sporymi wpływami i poważaniem rodzinie szlacheckiej. Jej matka była ochmistrzynią Ludwiki Marii Gonzagi, która pod koniec 1645 roku przybyła do Polski, by zawrzeć zaaranżowane wcześniej małżeństwo z ówczesnym królem Rzeczypospolitej – Władysławem IV Wazą. Czteroletnia Marie, która przybyła razem z orszakiem dziedzicząc po matce jej stanowisko na dworze, bardzo szybko przyswoiła sobie polski język i kulturę, zyskując tym serca dworzan, którzy zaczęli nazywać ją Marysieńką.

W 1648 roku, po śmierci króla Władysława IV, dziewczynka została odesłana do miasta rodzinnego, powróciła jednak do Polski w pięć lat później, kiedy jej protektorce udało się zaaranżować małżeństwo z kolejnym polskim królem – Janem Kazimierzem. Marysieńka osiadła wówczas na stałe na warszawskim dworze i tam w 1655 roku, na jednej z zabaw towarzyszących obradom sejmu, poznała Jana Sobieskiego cieszącego się sławą dzielnego i wyjątkowo zdolnego rycerza – przyszły król miał już za sobą udział w bitwie pod Beresteczkiem (w której został ciężko ranny), jak i kampanie przeciwko Szwedom, Moskwie i Kozakom; wedle legendy Sobieski i Marysieńka mieli zakochać się w sobie od pierwszego wejrzenia.

Na przeszkodzie ich szczęściu stanęły jednak społeczne uwarunkowania regulujące życie młodych panien tamtych czasów – Marysieńka, jako dwórka Ludwiki Marii, była podległa woli królowej w kwestii swego zamążpójścia, nie mogła więc sprzeciwić się, gdy protektorka wybrała na jej męża posiadającego większy niż Jan Sobieski majątek, a przede wszystkim wiernego królowi wojewodę sandomierskiego Jana Sobiepana Zamoyskiego. Ich ślub odbył się 3 marca 1658, pozostawiając zarówno Marysieńkę, jak i marzącego o niej na wojennych frontach Sobieskiego w nieutulonym żalu. Kres nieszczęśliwego małżeństwa przyniosła przedwczesna śmierć Zamoyskiego w 1665 roku, a już w miesiąc po niej Marysieńka poślubiła potajemnie ukochanego Sobieskiego. Szczęśliwe, skojarzone przez prawdziwą miłość małżeństwo zaowocowało trzynaściorgiem dzieci, z których czwórka dożyła dorosłości.

Dokumentacją pierwszych lat oficjalnego związku stały się listy z owego 1665 roku, w których dominuje jeszcze atmosfera swobodnego flirtu i wzajemnej fascynacji dwojga młodych ludzi miłujących literaturę i sztukę. Motywacją owej korespondencji były liczne rozstania powodowane udziałem Sobieskiego w kolejnych kampaniach wojennych, m.in. w mającej miejsce na przełomie 1665-66 roku akcji tłumienia rokoszu Lubomirskiego. Stopniowo w listach obok typowo dziennikowych zapisków i wymiany spostrzeżeń na rozmaite tematy codziennego życia zaczęły pojawiać się coraz poważniejsze deklaracje i wyznania, nie zostawiając w końcu żadnych złudzeń co to tego, iż parę połączyła szczera, afektowana miłość. Jej charakter uległ nieznacznej zmianie odkąd Sobiescy stali się parą królewską w 1676 roku, w dużej mierze za sprawą zwycięskiej kampanii wojennej Sobieskiego przeciw Turkom. W ich korespondencji pojawiały się wówczas także wątki polityczne, wymiany spostrzeżeń na nurtujące współczesną opinię publiczną tematy i dyskusje dotyczące ich rodzinnych uwarunkowań.

Przede wszystkim jednak „Listy do Marysieński” pozostały świadectwem wielkiej, czułej miłości, której literackiemu odzwierciedleniu służyły niejednokrotnie wątki i językowe schematy znane parze z niezwykle popularnych w okresie baroku romansów pasterskich (stąd też nadawane sobie wzajemnie przez zakochanych pseudonimy odnoszące się do imion ich bohaterów). Niejako „przy okazji” w owej korespondencji odmalowane zostały także obyczaje i koloryt życia codziennego w Rzeczypospolitej XVII wieku z wszystkimi jego urokami, ale również powszechnymi wówczas intrygami i knowaniami szlachty w wyścigu po władzę. Dzieło stało się niezwykle cennym nie tylko przez swój wymiar historyczny (Sobieski znakomicie opisuje tutaj dzieje swoich wypraw wojennych), ale również na płaszczyźnie czysto literackiej przez oddanie językowej rzeczywistości barokowej Polski z jej makaronizmami, dworskimi formami i stylistyczną ornamentacją.