Katedra – streszczenie, opracowanie

Streszczenie

Film Tomasza Bagińskiego został zrealizowany na podstawie powieści Jacka Dukaja o tym samym tytule. Jego bohaterem jest pielgrzym, który zwiedza gigantyczną budowlę, przywodzącą mu na myśl średniowieczne konstrukcje katedralne. Z jego perspektywy widz przemierza długie i rozległe korytarze świątyni oraz analizuje ornamenty i inne elementy zdobnicze, znajdujące się w jej wnętrzu. Po skrupulatnych obserwacjach zwiedzający dochodzi do wniosku, że nie jest to zwyczajny budynek, postawiony ze standardowego materiału budowlanego. W miejscu gdzie według planu powinien znajdować się ołtarz, bohater odnajduje jedynie ogromną czarną przepaść. Tajemnicę istnienia katedry ujawnia dopiero wschód słońca, choć wcale nie powoduje to żadnego olśnienia u oglądającego. Uświadamia sobie jedynie, że znajduje się na granicy dwóch rzeczywistości i że póki co nie zrozumie ich sensu. Świt przynosi bohaterowi nadzieję, że promienie słońca rozwieją mrok konstrukcji i stanie się ona dla niego sympatyczniejszą, bardziej przystępną przestrzenią. Rzeczywiście efekt połączenia światła ze szkieletem katedry robi na zwiedzającym piorunujące, jakby metafizyczne wrażenie. W pewnym sensie nowy dzień przynosi bohaterowi śmierć, otwiera przejście do innego świata. Budowla ożywa i wchłania człowieka, proponując mu transcendentne doświadczenia.

 

Opracowanie i interpretacja

Katedra Tomasza Bagińskiego to króciutki film krótkometrażowy. Nad tym animowanym dziełem reżyser pracował aż trzy lata (1999-2002). Efekty jego pracy zostały docenione w  postaci nagrody na festiwalu animacji i efektów specjalnych SIGGRAPH, a następnie Oscara w kategorii: krótki film animowany. Katedra trwa łącznie siedem minut i opiera się do opowiadania Jacka Dukaja, opartym na tym samym motywie.

Znaczenie filmu jest na wskroś symboliczne niemal w każdym kadrze. Już sama bohaterka dzieła, tytułowa Katedra, nie jest zwykłą, statyczną budowlą, ale żywym tworem owianym jakąś transcendentną, bliżej nieokreśloną tajemnicą. Gotycką konstrukcję i to co się z nią dzieje można interpretować na kilka sposobów. Poniekąd jako zwiastun śmierci rzeczywistości doczesnej, materialnej i przejście do świata wyższej duchowości – w taką podróż budowla zabiera przebywającego w niej pielgrzyma. Człowiek staje się częścią katedry, wrasta w nią, staje się jej częścią, a zatem, w perspektywie chrześcijańskiej, staje się częścią Kościoła, jego podporą. Realizacja Bagińskiego otwiera odbiorcy szerokie pole do działania jego wyobraźni. Takie możliwości reżyser uzyskał również dzięki wyborze techniki animowanej, o nieograniczonej sile przekazu.