Kampania wrześniowa - przebieg, najważniejsze daty

Kampania polska we wrześniu 1939 roku jest jednym z najważniejszych wydarzeń w historii Polski, a także, jako początek II wojny światowej, świata. Toczone między 1 września a 6 października walki Polaków z armią niemiecką i sowiecką stały się dla wielu Polaków symbolem daleko wykraczającym poza ich rzeczywiste znaczenie czy zasięg. Od lat polskie media i książki propagują tradycje „polskiego Września”, szczególnie zaś epizodów bohaterskiej obrony. Dlatego też rzeczą ważną jest orientowanie się w przebiegu i charakterze kampanii wrześniowej.

Kampanię polską można podzielić na kilka wyraźnych etapów, w czasie których zmieniała się całkowicie sytuacja strategiczna kraju i broniących go wojsk. Pomiędzy 1 a 4 września 1939 roku trwała tzw. bitwa graniczna. Była to seria starć pomiędzy wkraczającymi do Polski oddziałami niemieckimi, a polskimi wojskami zgrupowanymi na granicy. Rozpoczęła się wtedy obrona Westerplatte (1 – 7 września), polskiej placówki w Wolnym Mieście Gdańsk, której heroiczna obrona zaskoczyła nawet Niemców. Innym przykładem walk w Wolnym Mieście Gdańsk jest kilkugodzinna obrona Poczty Gdańskiej przez jej personel. 1 września pod Mokrą Polacy stoczyli słynną bitwę obronną, zatrzymując na cały dzień natarcie niemieckie. Mimo wszystko jednak pierwsze dni wojny nie toczyły się po myśli naczelnego dowództwa. Polacy dosyć szybko zostali wyparci z części ważnych pozycji. Szczególnie ciężka sytuacja panowała w okolicach Korytarza Pomorskiego, gdzie Niemcy posunęli się znacznie naprzód, jak również na pozycjach pod Krakowem. Już pierwszego dnia wojny Niemcy rozpoczęli naloty na największe miasta Polski, przede wszystkim Warszawę, której broniła lotnicza Brygada Pościgowa. Trzeciego września do wojny przyłączyły się Anglia i Francja, jednakże ostatecznie pozycje polskie zostały przełamane w tylu miejscach, że Naczelny Wódz zarządził odwrót. Pomiędzy 3 a 4 września doszło też do zamieszek w Bydgoszczy, znanych jako krwawa niedziela. W niewyjaśnionych okolicznościach zabito wtedy kilkudziesięciu Niemców, prawdopodobnie szpiegów lub dywersantów, za co po zajęciu miasta przez Niemców w odwecie rozstrzelano kilkuset Polaków. Pomiędzy 4 a 9 września trwał odwrót polski na wszystkich frontach, którego nie mogły zatrzymać pojedyncze bohaterskie wypadki obrony, jak na przykład bitwa pod Wizną (7 – 10 września).

9 września 1939 roku rozpoczęła się największa bitwa Września, czyli starcie nad Bzurą. Wykonane przez armie „Poznań” i „Pomorze” uderzenie na skrzydło wojsk niemieckich na kilka dni zachwiało frontem niemieckim, jednakże ogromna przewaga materiałowa i sprzętowa Niemiec zmusiła ostatecznie wojska polskie do odwrotu 18 września. Dzień wcześniej, 17 września do Polski wkroczyły wojska sowieckie. Od tego momentu wojna była już całkowicie przegrana. Przestała praktycznie istnieć łączność między polskimi oddziałami. W nocy z 17 na 18 września granice kraju opuścił rząd i Naczelny Wódz, chroniąc się w Rumunii. W tym momencie większa część sił polskich rozpoczęła ewakuację na południe, chcąc przebić się do południowej granicy, na tzw. Przedmoście Rumuńskie. Polacy przechodzili masowo przez granicę węgierską i rumuńską, gdzie byli internowani. W samym kraju obrona stawała się coraz bardziej chaotyczna i słabsza, w miarę jak padały kolejne miasta (np. po 10-dniowym oblężeniu 22 września skapitulował Lwów). Jej najbardziej rozpaczliwym aktem jest obrona Warszawy, trwająca do 28 września.

Od 28 września i kapitulacji Warszawy można mówić właściwie o końcu zorganizowanego oporu. Na terenie Polski walczyły jedynie pojedyncze armie, chcące przebić się na Węgry lub wytrzymać do oczekiwanej ofensywy Francji. Dwie z nich to obrońcy Helu i SGO „Polesie” generała Oskara Kleeberga. Ich kapitulacja (odpowiednio 2 i 6 października 1939 roku) jest końcem kampanii wrześniowej.