Jezus - nauczyciel

Życie Chrystusa było nieustannym nauczaniem: Jego milczenie, cuda, czyny, modlitwa, miłość do ludzi, szczególna troska o poniżonych i biednych, całkowite przyjęcie ofiary krzyżowej dla odkupienia ludzi, samo wreszcie Zmartwychwstanie - są urzeczywistnieniem Jego słów i wypełnieniem Objawienia.

Katechizm Kościoła Katolickiego 561

Działalność Jezusa jako nauczyciela rozpoczęła się po Jego chrzcie w Jordanie. Swoje nauczanie zapoczątkował w Galilei: I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszystkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu (Mt 4, 23). Nie ograniczał się jednak do jednej krainy, a Jego działalność opierała się na podróżach. Swoje nauki wygłaszał w różnych miejscach, często w synagogach, a w Jerozolimie nauczał w świątyni.

Jezus swoje słowo kierował do wszystkich ludzi, a przede wszystkim do grzeszników: Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary. Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników (Mt 9,13). W głoszeniu pomagało mu Dwunastu, którym udzielił władzy wypędzania duchów i leczenia chorób. To na nich spoczął po Wniebowstąpieniu Jezusa obowiązek i przywilej szerzenia nauki Chrystusa wśród wszystkich narodów.

Jezus w swoim nauczaniu poruszał wiele zagadnień. Podkreślał kilkakrotnie obowiązek przebaczenia bliźniemu (m.in. Mt 18, 21-22). Mówił o niebezpieczeństwie bogactw oraz obiecywał nagrodę za dobrowolne ubóstwo (Mt 19,23-30). Opowiadał się przeciwko rozwodom ( Mt 19, 1-9). Na pytanie uczonego w Piśmie o największe przykazanie odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy (Mt 22,27). Jezus nauczył też swoich uczniów, a za ich pośrednictwem wszystkich ludzi, modlitwy Ojcze Nasz (Łk 11,1-4, Mt 6,9-13).

Najobszerniejszym „wykładem” Nauczyciela, który znajduje się w Piśmie Świętym jest Kazanie na Górze (Ewangelia św. Mateusza i Ewangelia św. Łukasza).

Kazanie na Górze

Kazanie na Górze nazywane jest kodeksem moralności chrześcijańskiej. Jezus przedstawia ludziom „nową moralność”, która jest uzupełnieniem moralności opartej na Prawie – Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić (Mt 5,17). Relacje z Kazania na Górze znajdują się w dwóch Ewangeliach - św. Mateusza i św. Łukasza. Różnią się one długością ( u św. Mateusza relacja jest dłuższa) oraz usytuowaniem w czasie – św. Mateusz umieszcza ją na początku działalności Jezusa, a św. Łukasz - w jej pełni.

Na początku swej mowy Jezus wygłasza Osiem Błogosławieństw. Później przechodzi do interpretacji przykazań. Przykazanie piąte "Nie zabijaj" rozszerza: A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi (Mt 5,22) podkreślając konieczność pojednania.

Dużą uwagę Jezus poświęca przykazaniu szóstemu i problemowi cudzołóstwa. Według „nowej moralności” nie jest to już tylko grzech wynikający z fizycznego kontaktu osób nie będących w związku małżeńskim, ale cudzołoży również ten, kto pożądliwie patrzy na kobietę (Mt 5,28). Równocześnie w Ewangelii św. Jana została opisana sytuacja, kiedy Jezus sprzeciwił się ukamienowaniu kobiety cudzołożnej: Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień ( J 8,7). Nie potępił jej i pozwolił odejść.

Podczas Kazania na Górze Jezus wypowiedział się negatywnie o składaniu jakichkolwiek przysiąg oraz o prawie odwetu „Oko za oko, ząb za ząb” - A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! (Mt 5, 39). Nawoływał również do miłości nieprzyjaciół. Podkreślał, że nie należy czynić niczego na pokaz, ani troszczyć się za bardzo o ziemskie życie, swój przybytek i bogactwo ( Nie możecie służyć Bogu i Mamonie Mt 6,24). Postulował powściągliwość w sądzeniu oraz wytrwałość w modlitwie, a także kierowanie się wobec bliźniego zasadą Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie (Mt 6,12). Na końcu swojej mowy Jezus ostrzegł przed fałszywymi prorokami.

Przypowieści

Jezus w swoim nauczaniu posługiwał się przypowieściami. Dzięki temu było mu łatwiej trafić do ludu: Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że otwartymi oczami nie widzą i otwartymi uszami nie słyszą ani nie rozumieją (Mt 13,13). Przypowieść przybliża człowiekowi prawdę abstrakcyjną przedstawiając ją za pomocą obrazów zaczerpniętych z życia codziennego. Ten sposób mówienia obrał Jezusa, gdy głosił naukę o Królestwie Bożym. Tylko uczniowie mieli przywilej poznawania prawdy bezpośrednio: Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli ( Mt 13,16-17).

Najwięcej przypowieści znajduje się w Ewangelii Św. Łukasza. Ten gatunek można odnaleźć także w Starym Testamencie – w Księdze Izajasza i w Księdze Ezechiela.

Jezus a środowisko żydowskie

Nauka Jezusa nie przez wszystkich była przyjmowana z entuzjazmem. Na swojej drodze Jezus napotykał się z oskarżeniami o opętanie, bluźnierstwo, fałszywy profetyzm. Szczególnie wrogo byli nastawieni do działalności Jezusa faryzeusze. Krytykowali jego uzdrawianie w dzień szabatu oraz kontakty z celnikami i grzesznikami. Do spięcia dochodzi również przy interpretacji Prawa. Jezus uznawał oczywiście Prawo i często mieścił się w ramach rabinistycznej interpretacji, ale to swoją wykładnię uważa za jedyną obowiązującą. Z kolei Jego stanowisko dotyczące czystości pokarmów i uznanie wszystkich potraw za czyste było sprzeczne z zasadami koszerności i spotkało się z oporem żydowskich uczonych. Największym jednak problemem dla ówczesnych władz religijnych było odpuszczanie grzechów przez Jezusa: Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga? (Mk 2, 7). Był to główny powód uznania Jezusa za bluźniercę i przez to za osobę, która zasługuje na śmierć. Z drugiej strony wiemy z Ewangelii, że Jezus jadał u faryzeuszów (Łk 7, 36) i to oni ostrzegli Go o niebezpieczeństwie (Łk 13, 31). Należy także pamiętać, że pierwsze gminy chrześcijańskie składały się przede wszystkim z nawróconych Żydów.