Spotkanie nad morzem

Bohaterką powieści „Spotkanie nad morzem” jest jedenastoletnia Danusia Gawlikówna, jedynaczka mieszkająca z rodzicami w Toruniu. Z racji przebytej choroby pan doktor doradza wakacyjny wyjazd nad morze, mama postanawia więc wysłać córkę do małej wioski rybackiej w okolicach Władysławowa, gdzie były razem dziesięć lat temu. Mama ma tutaj znajomą, Adę Rudzką, która z łatwością zgadza się na udzielenie gościny dziewczynce. Danusia wyjeżdża nad morze sama, ponieważ jej rodzice są zajęci remontem mieszkania.

Pani Rudzka odbiera Danusię z dworca i zawozi do domu zwanego w okolicy „Pisanką”. Dziewczynce przez cały dzień towarzyszy jedynie gospodyni Frania, toteż szybko się nudzi i czuje bardzo samotna. Wybawieniem okazuje się przybycie do „Pisanki” Artura – krewnego pani Ady, który przyjechał nad morze wypocząć po trudnym roku akademickim. Codzienną rozrywką Danusi stają się odtąd spacery na plażę w towarzystwie Artura i psa Smoka.

W czasie jednej z takich wypraw dwoje młodych mieszkańców „Pisanki” ratuje z opresji małą dziewczynkę, nad którą znęca się miejscowe chłopczysko. Dziecko znika, następnego dnia Danusia odnajduje jednak dziewczynkę w chatce rybaków, do których udaje się po ryby. Okazuje się, że tajemnicza bohaterka ma na imię Elza i jest sierotą, przygarniętą we wczesnym dzieciństwie przez małżeństwo Budziszów. To tłumaczy smutek i przygnębienie malujące się zawsze na twarzy małej Elzy, która nie dopuszcza do siebie niemal nikogo i zawsze jest sama. Danusia postanawia jednak zebrać się na odwagę i raz jeszcze udaje się do chatki Budziszów.

Dziewczynki zaprzyjaźniają się i odtąd miło spędzają czas na wspólnych posiłkach w „Pisance”, czy wyprawach nad morze i do lasu. Pewnego dnia Danusia postanawia obdarować przyjaciółkę książką, wprawia ją tym jednak w spore zakłopotanie; Elza wyjawia wówczas, że jest niewidoma, czym wprawia Danusię w zadumę. Koleżanka jest pomimo wszystko bardzo samodzielna i okazuje się znakomitą towarzyszką zabaw – potrafi odnaleźć drogę w środku lasu za pomocą badania układu mchu, ma również wielką fantazję w wymyślaniu kolejnych gier.

Poruszona losem sieroty pani Ada postanawia pomóc Elzie. Sama straciła w przeszłości męża i dziecko, los bezbronnych istot nie jest jej więc obojętny, zwłaszcza, iż jest lekarzem. Zapisuje dziewczynkę na konsultacje do okulisty, a tymczasem w „Pisance” pojawia się mama Danusi, by spędzić z córką i koleżanką ostatni tydzień przed końcem wakacji. W dzień
 wyjazdu dziewczynki nie potrafią się rozstać, pani Rudzka ogłasza jednak cudowną nowinę – zamierza zaadoptować Elzę i wysłać ją na operację oczu do Torunia. W ten sposób sny obu dziewczynek i marzenie pani Ady o posiadaniu rodziny spełniają się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.