Cyklony tropikalne

Cyklon tropikalny to ośrodek niskiego ciśnienia (niż) tworzący się nad nagrzaną powierzchnią oceanów w szerokościach międzyzwrotnikowych. Średnica cyklonu tropikalnego sięga 100-600 km. Cyklony tropikalne są najważniejszym zaburzeniem cyrkulacji atmosferycznej w szerokościach miedzyzwrotnikowych. W centrum znajduje się pogodne i prawie bezwietrzne oko cyklonu. W oku cyklonu ciśnienie atmosferyczne jest najniższe. To właśnie w trakcie przemieszczania się tajfunu (cyklonu) Tip na Pacyfiku w październiku 1979 roku zanotowano najniższą pomierzoną wartość ciśnienia atmosferycznego na poziomie morza – 870 hPa.

Wirujące wokół niego z dużą prędkością powietrze (>33 m/s, czyli >117 km/h) unosi się ku górze ruchem podobnym do ruchu korkociągu. Skutkiem tego jest utworzenie się silnie wypiętrzonych wałów chmur, z których występują ulewne opady. Cyklon tropikalny przemieszcza się z prędkością około 20 km/h znad oceanu nad ląd, gdzie szybko zanika, powodując jednak duże zniszczenia. Obok huraganowego wiatru i opadów, są one powodowane przez fale sztormowe.

Schemat ruchu powietrza w cyklonie tropikalnym 
 Schemat ruchu powietrza w cyklonie tropikalnym; autor: NASA

 

Cyklony tropikalne mają swoje regionalne nazwy. W Azji Wschodniej nazywane są tajfunami, w basenie Morza Karaibskiego huraganami. Meteorolodzy monitorują trasę ich przemieszczania się i nadają każdemu cyklonowi imię.

Wśród najbardziej niszczycielskich cyklonów tropikalnych w ostatnich dziesięcioleciach należy wymienić huragan Katrina, który uformował się 23 sierpnia 2005 roku nad Bahamami i po przejściu nad Florydą uderzył 29 sierpnia w wybrzeże Zat. Meksykańskiej w okolicy Nowego Orleanu. Prędkość maksymalna wiatru wzrosła do 280 km/h. Spowodował on śmierć ponad 1800 osób i zniszczenia materialne szacowane na 87 mld dolarów amerykańskich, co odpowiada prawie 20% rocznego dochodu krajowego brutto Polski.

Zniszczenia po huraganie Katrina
Zniszczenia w mieście Gulfport po przejściu cyklonu Katrina; autor: Federal Emergency Management Agency

 

Nie był to najbardziej śmiercionośny cyklon tropikalny (huragan) w historii USA. Za taki uchodzi huragan, który 8 sierpnia 1900 roku uderzył w wybrzeża Zat. Meksykańskiej  w regionie teksańskiego miasta Galveston. Liczba jego ofiar śmiertelnych nie jest pewna i zawiera się pomiędzy 6000 a 12 000 osób. Liczby te są jednak nieporównywalne z najbardziej niszczycielskim z dotychczas odnotowanych cyklonów tropikalnych. Był to cyklon Bhola, który 12 listopada 1970 roku wdarł się w deltę Gangesu i spowodował śmierć 300-500 tys. mieszkańców Bangladeszu (wówczas Pakistan Wschodni). Region Zat. Bengalskiej jest zresztą bardzo zagrożony przez cyklony tropikalne. Co najmniej 6 spośród cyklonów tropikalnych, które w okresie prowadzenia obserwacji uderzyło w ten region spowodowało śmierć ponad 100 tys. ludzi.