Skarga umierającego - interpretacja i analiza - strona 4

którzy będą się za niego modlić. Ważnym momentem jest także przyjęcie Eucharystii.

Postać leżąca na łożu śmierci widzi więcej niż pozostali obecni. Wzywa Chrystusa, aby rozgonił zbierające się nad nią demony. Ostatnią fazą jest pojednanie się z Bogiem i opuszczenie świata z nadzieją na spotkanie Pana, co tym razem lepiej obrazuje wersja płocka. Zanim jednak nastąpi moment skonania, pada jeszcze przestroga dla zebranych: „Co mnie dzisia, to wam potem”.

Ważną, nieco podbudowującą rolę pełni dodana do „Skargi umierającego” pieśń „Dusza z ciała wyleciała”. To króciutki utwór opisujący drogę duszy do Nieba. Pojawia się w nim dialog tytułowej „bohaterki” ze świętym Piotrem, który ostatecznie dopuszcza ją przed oblicze Boga.

Podsumowanie

„Skarga umierającego” to utwór doskonale wpisujący się w nurt dzieł poświęconych sztuce dobrego umierania. Nie tylko przedstawia on rzeczy ostateczne, których człowiek musi dopilnować, zanim odejdzie z tego świata, ale także czyni to w sposób bardzo emocjonalny, dzięki czemu lepiej oddziałuje na wyobraźnię odbiorcy. Ostatnie chwile tytułowego umierającego stanowią więc asumpt do refleksji nad własnym życiem, zachęcają do zmianu postępowania, zanim odbiorca sam znajdzie się w opisywanej sytuacji.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 1 + 5 =
Ostatnio komentowane
ok
ktostam • 2021-06-19 15:17:37
Tak
Tak • 2021-06-17 07:30:57
spoko
:) • 2021-06-16 20:42:56
x - wpis został poprawiony, pozdrawiamy :)
ADMIN • 2021-06-15 06:34:20
Mudnok - poprawione, pozdrawiamy :)
ADMIN • 2021-06-15 06:37:39