Zdążyć przed Panem Bogiem - problematyka - strona 2

jako lekarza.

Jak wskazuje tytuł, pojawia się tu także problem Boga. Dla człowieka, który był świadkiem najstraszniejszych zbrodni, Bóg nie oznacza doskonałej sprawiedliwości. Edelman traktuje go raczej jako przeciwnika w grze, starając się wywieść go w pole. Bóg jest panem życia i śmierci, ale lekarz ma możliwość „wykorzystać jego nieuwagę” i podtrzymać czyjeś życie nieco dłużej, niż było mu to pisane.

Hanna Krall zwraca uwagę na problem zniekształcania historii. Historia zawsze pisana jest z jakiegoś punktu widzenia, nigdy nie jest w pełni obiektywna. Publiczne reakcje na słowa Edelmana ukazują, jak tworzą się legendy. Szczerość lekarza nie pasowała do heroicznego obrazu powstania, jaki pielęgnowali w swoich głowach ludzie. Co więcej, nawet świadkowie tego samego zdarzenia czasem zapamiętali je inaczej. Każdy postrzegał je przez pryzmat siebie, przez własne emocje. Dlatego „Zdążyć przed Panem Bogiem” to nie jedynie reportaż o powstaniu w getcie, ale przede wszystkim – rozprawa o pamiętaniu.

Komentarze (0)
Wynik działania 1 + 1 =
Ostatnio komentowane
Pozdro
Kks • 2020-09-30 20:38:18
elo elo
eloelo • 2020-09-30 17:38:43
fajne
siema • 2020-09-30 17:25:21
ukvhgj n
bvjhn • 2020-09-30 16:14:26
1
B • 2020-09-30 14:36:33