Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Pokolenie II - interpretacja i analiza wiersza - strona 2

Ostatnio komentowane
kox
marek • 2019-12-07 11:29:34
2222
22 • 2019-12-07 07:47:26
pozdrawiam ciepło z wigilii
kluska a • 2019-12-06 14:12:20
kjj
n • 2019-12-06 12:44:28
Dzk
Serek • 2019-12-05 21:29:59
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

odczytywać jako wiersz pokoleniowy, manifest na opak (to nie młodzi decydują o tym, co zrobią, to za nich zadecydowano).

„Pokolenie II” - interpretacja

Utwór rozpoczyna się opisem przyrody. Jest lato, świat tętni życiem: „Ziemia owoców pełna po brzegi”. Sielska atmosfera tego czasu – czasu dojrzałości, gotowości do zbierania plonów – zostaje zakłócony okrutnymi znakami: „obciętą głową”, „skręconymi ciałami”. Czwarta strofa wprowadza wizję „ogromnych nieb sunących z warkotem”. Świat nie jest już miejscem bezpiecznym, ludzie krzyczą w snach „jak w klatkach”.

Kolejne części wiersza stanowią opis dokonywany z perspektywy pokolenia. Podmiot liryczny, występujący w 1 osobie liczby mnogiej, przywołuje kolejne okrutne obrazy i wspomina kolejne cierpienia. W jego słowach pojawia się brat, któremu „oczy żywcem wykłuto” i „kości kijem złamano”. Wspomina także o wszystkim, co „wtłoczono” im do głowy – młodych nauczono, że nie ma miłości, nie ma sumienia, nie ma litości. Hierarchia wartości generacji, której przyszło dojrzeć w czasach wojny, została naruszona i poważnie okaleczona. Wszystko, co do tej pory poznali, okazało się bezwartościowe, gdy wybuchła wojna.

Pokolenie Kolumbów zmuszono,

Polecamy również:

  • Pokolenie II - treść wiersza

    Wiatr drzewa spienia. Ziemia dojrzała.Kłosy brzuch ciężki wgórę unosząi tylko chmury — palcom czy włosompodobne — suną drapieżnie w mrok.Ziemia owoców pełna po brzegikipi sytością jak wielka misa.Tylko ze świerków na polu zwisagłowa obcięta strasząc jak krzyk. Więcej »

Komentarze (0)
5 + 4 =