Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Pamiętnik z powstania warszawskiego - streszczenie - strona 8

Ostatnio komentowane
Dzk
Serek • 2019-12-05 21:29:59
jd
jd • 2019-12-05 16:50:39
Komentarz nie został zapisany. Nie podano treści komentarza lub nazwy komentującego.Kom...
Komentarz nie został zapisany. Nie podano treści komentarza lub nazwy komentującego.Komentarz nie został zapisany. Nie podano tr • 2019-12-04 17:25:17
JD
Adam Psikutas • 2019-12-04 12:04:11
w tekście są poważne błędy merytoryczne
Damian • 2019-12-04 10:25:25
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

latach.

Matka Mirona zostaje złapana przez Niemców i wywieziona na roboty. Najpierw trafia do Pruszkowa, a potem do Głogowa.

Jest rok 1945. W rodzinie Mirona wybucha kłótnia, później jego ojciec wyjeżdża z Zochą do Gdańska. Po powrocie do Warszawy ojciec Mirona żeni się z Walą. Matka Mirona także wychodzi za mąż.

Kapitulują kolejne dzielnice Warszawy. Pada Powiśle, Mokotów, Czerniaków, Żoliborz…

Pieniądze przestają mieć jakiekolwiek znaczenie. Liczy się jedynie handel wymienny. Panuje wszawica. Ludzie powoli zaczynają odchodzić od zmysłów. Warszawa jest doszczętnie zniszczona.

2 października 1944 roku ogłoszono kapitulację i upadek powstania. Powstańcy składają broń. Ludność cywilna ma czas do 9 października, by opuścić miasto. Wszyscy wychodzą z piwnic. Wielu ludzi zostaje wywiezionych na roboty do Niemiec. Jedni jadą do Rzeszy, inni rozwożeni są po Guberni. Najgorszy los spotyka tych, którzy trafiają do obozów koncentracyjnych. Taki los spotkał wuja Mirona, który zginął w Oświęcimiu.

Swena Niemcy wieźli na roboty do Rzeszy, lecz udało mu się uciec z transportu i dotrzeć do swojej rodziny, która również szczęśliwie przeżyła.

Miron, jego ojciec, Halina oraz Zocha trafiają do przejściowego obozu w Pruszkowie. Podczas selekcji rodzina Mirona boi się, że zostaje rozdzielona. Wreszcie wszyscy zostają załadowani do świńskich wagonów i wyruszają do obozu w Łabinowicach.

Ludzie śpią w namiotach. Organizują sobie nawet rozrywki. Recytują wiersze i grają na skrzypcach. Niektórzy się modlą. Starają się też zdobywać pożywienie.

9 października rodzina Mirona opuszcza obóz. Miron i jego ojciec jadą do Opola, skąd po miesiącu uciekają do Częstochowy. Tam spotykają się ze Swenem i jego matką. W lutym 1945 roku Miron wraca do Warszawy.

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 5 =