Mały książę - streszczenie - strona 2

by wykonał rysunek objaśniający ziemskim dzieciom konieczność wyrywania pędów baobabów ku przestrodze, albowiem chłopiec znał jednego leniwego mieszkańca planety, którą rozsadziły baobaby.

VI

Czwartego dnia Mały Książę poprosił Pilota, by poszli oglądać zachód słońca. Na odpowiedź Pilota, że obaj muszą poczekać, aż słońce zacznie zachodzić, Mały Książę roześmiał się i powiedział, że wciąż myśli, że jest u siebie.

Mały Książę mówi, że raz oglądał zachody słońca 43 razy. Powiedział również, że gdy jest bardzo smutno, to kocha się zachody słońca. Pilot zrozumiał, że Mały Książę prowadził na swojej planecie smutne życie.

VII

Piątego dnia Pilot mocując się z uszkodzeniem samolotu, usłyszał od Małego Księcia pytanie o to, czy baranki jedzą kwiaty. Pilot zajęty naprawą odpowiedział byle co i zbył Małego Księcia. Ten jednak wciąż dopytywał się, dlaczego kwiaty mają kolce i czy to w obronie przed barankami. Pilot powiedział, aby mu nie przeszkadzał, ponieważ zajmuje się ważnymi sprawami. Mały Książę rozzłościł się i zarzucił Pilotowi, że mówi jak dorośli. Później powiedział, że zna jednego poważnego pana o czerwonej twarzy z pobliskiej planety, który nic nie robi tylko liczy rachunki. W przypływie gniewu opowiada Pilotowi, że na jego planecie jest kwiat, który jest jeden na milion i ma kolce. Gdyby baranek zjadł ten kwiat, Mały Książę poczułby się tak, jakby zgasły wszystkie gwiazdy. Mały Książę zaczyna płakać, Pilot zaś stara się nieporadnie go pocieszyć.

VIII

Pilot wkrótce lepiej poznaje kwiat, o którym mówił Mały Książę. Chodziło o kwiat róży, która – w przeciwieństwie do innych kwiatów na planecie Małego Księcia – starannie przygotowywała się do ukazania swojego oblicza światu. Inne kwiaty rozkwitały i więdły w jeden dzień, róża natomiast stroiła się bardzo długo. Była wielką zalotnicą. Pewnego dnia, równo o wschodzie słońca, ukazała się. Mały Książę był zachwycony.

Róża była kwiatem płochliwym i próżnym. Dręczyła biednego chłopca swoimi życzeniami i kaprysami. Mały Książę zakochał się w róży, jednak przestał jej wierzyć, gdyż wykorzystywała go. Mały Książę stwierdza, iż był zbyt młody, by ją kochać i zrozumieć. Mały Książę ucieka od róży i opuszcza planetę.

IX

Pilot podejrzewa, że do ucieczki Mały Książę wykorzystał migrację ptaków. Tego dnia, w którym opuszczał swoją planetę, chłopiec starannie wyczyścił dwa kratery i wygasły wulkan. Powyrywał ostatnie pędy baobabów, ostatni raz podlał różę i pożegnał się z nią, przykrywając kwiat kloszem. Róża jednak nie zareagowała na jego słowa, dopiero później przeprosiła księcia wyjaśniając, że była głupiutka. Róża mówi, że kocha Małego Księcia i pragnie, by postarał się być szczęśliwy. Następnie pogania go, bo nie chce, by Mały Książę oglądał jej łzy.

X

Wędrówka Małego Księcia zaczyna się od asteroid o numerach: 325, 326, 327, 328, 329 i 330. Na pierwszej z nich Mały Książę poznał Króla. Król był samotny na swojej planecie. Nie miał żadnych poddanych, choć twierdził, że włada całą galaktyką. Król był mądrym Królem, gdyż nie wydawał rozkazów, których nie można było spełnić. Chciał nawet uczynić Małego Księcia swoim ministrem sprawiedliwości, ten jednak postanowił opuścić planetę. Na pożegnanie Król uczynił Małego Księcia swoim ambasadorem. Mały Książę pomyślał wtedy, że dorośli są dziwni.

XI

Na kolejnej planecie Mały Książę spotkał Próżnego. Ten widząc Małego Księcia, uznał, że oto zbliża się jego wielbiciel. Małemu Księciu spodobał się kapelusz Próżnego, który służył mu do kłaniania się, kiedy go oklaskują. Próżny poprosił więc Małego Księcia, by go oklaskiwał. Gdy Mały Książę oklaskiwał Próżnego, ten zaczął

Polecamy również:

Komentarze (1)
Wynik działania 4 + 1 =
lolollilh
2018-09-10 17:56:03
duża część to nie prawda
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
Błąd w roku urodzenia. Jesienin urodził się w 1895 roku.
• 2024-04-14 15:08:13
lub9ie życię m0i dr0dz3
• 2024-04-14 11:30:33
Co za wstyd pomyśleć, że ja nie istnieje.
• 2024-04-12 15:30:23
supier
• 2024-04-11 18:27:13
bardzo pomocne
• 2024-04-09 17:22:24