Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Charakterystyka Makbeta - strona 3

Ostatnio komentowane
19 maja została ścięta !
Pauline • 2019-08-22 06:47:17
Ma to swoje praktyczne konsekwencje w kościelnym procesie o nieważność małżeństwa ...
Arletta Bolesta • 2019-08-21 14:21:44
Tekst zapewne zredagowany przez historyka. Tak naprawdę nic na temat rewolucyjnych osiąg...
furiat • 2019-08-15 11:10:28
Szkoda że nie ma zdań a tak poza tym to fajna strona
Nie kumata862 • 2019-08-06 19:59:23
Sorry, ale to nie jest o tańcu śmierci, tylko o "Rozmowie..." w ogóle.
Andr • 2019-07-30 10:51:02
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

zostaje odebrane.

W postaci Makbeta uderza obłuda, zdolność zarówno do ukrywania, jak i udawania uczuć. Okazywał szacunek królowi, gdy marzył już o jego śmierci. Po zamordowaniu Dunkana oburzał się na sprawców tego czynu i opłakiwał dobrego władcę. Okazywał przyjaźń Bankowi, planując już zamach na jego życie. Wszystko to jest konieczne, by osiągnąć cel i ocalić własną głowę. Zdumiewa jednak łatwość, z jaką Makbet to czyni.

Morderstwo przyjaciela jest kolejnym ciosem dla psychiki bohatera, podczas uczty nowy król widzi ducha swej ofiary, ale i z tego potrafi się otrząsnąć. Wydaje się, ze kolejne zbrodnie przychodzą mu coraz łatwiej, jakby raz pokonane sumienie, miało się już nigdy nie odezwać. Tyran pogrąża się coraz bardziej: „Jużem tak głęboko/ W krwi zagrzązł, że wstecz iść niepodobieństwo”.

Władza, której Makbet tak pożądał, nie daje mu nic oprócz cierpienia. Traci przyjaciół, spokój duszy i szacunek dla samego siebie. Odsuwa się od żony, która w końcu popełnia samobójstwo, pogrąża się w zbrodni i we własnych lękach. Jego postępki staja się coraz bardziej ohydne, rozkazuje zgładzić nawet żonę Makdufa i jego małe dziecko. Utrzymanie władzy tak go pochłania, że przestaje myśleć o czymkolwiek innym. Na koniec nie odczuwa nawet strachu, utraciwszy sumienie, mówi przed śmiercią:

(…) Dawno już smaku trwogi zapomniałem (…) Przeładowałem się okropnościami:/ Spoufalone ze zgrozą zmysły moje/ Stępiały na wpływy wrażeń (…).

Moralna ocena tej postaci jest trudna – Makbet nie jest bowiem jednoznacznie zły. To bohater skomplikowany wewnętrznie, który próbuje oprzeć się swoim ambicjom, sam brzydzi się swoimi zbrodniami, a na jego decyzje wpływ mają również złośliwe wiedźmy i pozbawiona skrupułów żona. Z drugiej strony – nic nie usprawiedliwia czynów, których się dopuścił.

Polecamy również:

  • Makbet jako bohater tragiczny

    Szekspir stworzył bohatera tragicznego, który – inaczej niż to było w dramacie antycznym – sam ściąga na siebie klęskę. Istotą tragizmu w tragedii starożytnej była nieodwracalność losu – nad bohaterem władzę miało Fatum, które skazywało go na klęskę z wyroku bogów, niezależnie... Więcej »

Komentarze (0)
4 + 5 =
echo $this->Html->script('core.min'); echo $this->Html->script('blockadblock.js'); echo $this->Html->script('fancybox/jquery.fancybox-1.3.4.min'); echo $this->Html->css('/js/fancybox/jquery.fancybox-1.3.4.min'); echo $this->Html->script('jnice/jquery.jNice', array('async' => 'async')); echo $this->Html->css('/js/jnice/jNice.min');