Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Konstantyn Wielki i chrześcijaństwo - edykt mediolański - data, skutki

Ostatnio komentowane
No ch*j tu jest tej charakterystyki elo
wosPRO • 2017-08-20 00:32:13
Witam Dla mnie jednym z największych paradoksów współczesnego świata jest fakt,że p...
pawlo0 • 2017-08-16 17:57:59
WIEM,ŻE MISJE POKOJOWE ŚĄ BARDZO NIEBEZPIECZNE.Podziwiam ludzi,którzy są na misji,ż...
tereska1 • 2017-08-15 08:19:23
Dobre zestawienie. Polecam także ten artykuł http://edueduonline.pl/blog/e-mail-angielsk...
Sara • 2017-08-09 10:30:02
Umiem w matme wiem ile to jest pienc pluz czy
Kujon • 2017-08-08 17:08:22
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Konstantyn Wielki i chrześcijaństwo - edykt mediolański - data, skutki

Konstantyn Wielki jest uważany przez historyków za pierwszego chrześcijańskiego cesarza rzymskiego. Na świat przyszedł ok. 285 r. w rodzinie pogańskiej; jego rodzicami byli Konstancjusz Chlorus (generał legionów, następnie cesarz) oraz Helena (córka oberżysty; później zaliczona w poczet świętych Kościoła). Panował w latach 306-337; przy czym do 324 r. był cesarzem Zachodu, a po zwycięskiej wojnie z Licyniuszem został jednowładcą całego imperium rzymskiego.

Już na początku swoich rządów Konstantyn stosował praktyczną tolerancję względem chrześcijan. Punktem zwrotnym był jednak 312 r., kiedy to przed bitwą z Maksencjuszem, Konstantyn miał widzenie. Według przekazu Euzebiusza z Cezarei cesarz zwrócił się najpierw o pomoc w walce do swego bóstwa opiekuńczego, Apollo, ale z wojskiem zobaczył późnym popołudniem na niebie „świetlany znak krzyża na słońcu” i wypisane obok słowa „w tym znaku zwyciężysz” (łac. In hoc signo vinces).  Następnie we śnie Konstantynowi ukazał się Chrystus z krzyżem i polecił mu przyjąć ten znak jako obronę i pomoc w walce. Cesarz następnego dnia umieścił monogram Chrystusa na sztandarach i przypisał Bożej pomocy swoje zwycięstwo nad wojskami Maksencjusza przy moście

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 4 =