Piotr Czajkowski

Piotr Czajkowski biografia
Piotr Czajkowski

Piotr Iljicz Czajkowski przyszedł na świat 7 maja 1840 r. w Wotkińsku. Jego ojciec – Ilia Pietrowicz – był z wykształcenia inżynierem i pracował jako inspektor w kopalniach. Matką przyszłego kompozytora była Aleksandra Andriejewna z domu Assier, córka francuskiego emigranta.

Piotr Czajkowski miał czterech braci i dwie siostry (jednią przyrodnią, z poprzedniego małżeństwa ojca). Kiedy miał 3 lata, jego rodzina wynajęła francuską guwernantkę, by opiekowała się dziećmi i zapewniła im podstawową edukację. Już wieku 6 lat Czajkowski doskonale władał francuskim oraz niemieckim. Niewątpliwie był więc dzieckiem utalentowanym i pracowitym. Szczególne zdolności przejawiał jednak w dziedzinie muzyki. Naukę rozpoczął jako pięciolatek, a już wkrótce nie miał najmniejszych problemów z czytaniem nut. Podobnie było z jego rozwojem instrumentalny – bardzo szybko opanował podstawy gry na fortepianie i rozwijał się w sposób naprawdę obiecujący.

W 1850 r. rodzina podjęła decyzję, by wysłać będącego jeszcze dzieckiem Czajkowskiego do szkoły prawniczej w Petersburgu. Najprawdopodobniej nie chcieli zniszczyć kariery syna, lecz mieli pełną świadomość faktu, iż w ówczesnej Rosji dobry muzyk musiał koniecznie być arystokratą. Inaczej zostawała mu prosta ścieżka kariery – mógł uczyć w jakiejś podrzędnej szkole. Tak czy inaczej, po dwóch latach uczęszczania do placówki z internatem Czajkowski rozpoczął siedmioletnie studia.

W trakcie edukacji przyszły kompozytor bardzo mocno cierpiał z powodu oddalenie od rodziców. Całą sytuację spotęgowała śmierć matki w 1854 r. z powodu cholery. Czajkowski przeżył to zdarzenie niezwykle mocno – wciąż wspominał wiele lat później. Niewielką ulgę znajdował w zajęciach gry na fortepianie, na jakie uczęszczał do Franza Beckera. Wkrótce ukończył szkołę i jako dziewiętnastolatek zaczął pracować w sferze publicznej, notując dwa awanse w ciągu 8 miesięcy. Cała jego kariera trwała natomiast 3 lata.

W 1861 r. Piotr Czajkowski rozpoczął studia muzyczne. Najpierw udał się na zajęcia prowadzone przez Antoniego Rubinsteina (dotyczyły one głównie teorii muzyki) przy Rosyjskim Towarzystwie Muzycznym. Rok później w Petersburgu otworzono konserwatorium, w którym obiecujący kompozytor rozpoczął regularną naukę. W 1865 r. ukończył ten etap ze srebrnym medalem otrzymanym za pracę dyplomową (była to kantata oparta na „Odzie do radości”). Z powodu trudnej sytuacji finansowej Czajkowski chciał powrócić do pracy w administracji państwowej, lecz natrafiła mu się znacznie lepsza okazja – podjął pracę dydaktyczną w nowo otwartym Konserwatorium Muzycznym w Moskwie (1866). Działania pedagogiczne starał się łączyć z komponowaniem własnych utworów. Okres ten zaowocuje jego pierwszą symfonią oraz – wkrótce – operą pt.: „Wojewoda”, której tytuł w 1874 r. zmieniony został na „Oprycznik”.

Rok 1861 miał szczególne znaczenie dla Czajkowskiego nie tylko ze względu na rozpoczęcie studiów muzycznych. W tym czasie przyszły kompozytor odbył pierwszą podróż zagraniczną. Był sekretarzem i tłumaczem inżyniera Pisariewa i to wraz z nim odwiedził Niemcy, Belgię i Anglię. Wkrótce podróże stały się jednym z jego ulubionych zajęć, a może nawet sposobem na życie.

Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że wybitny kompozytor był postacią pełną sprzeczności. Jednym z jego największych problemów wydaje się homoseksualizm, który za wszelką cenę pragnął ukryć, gdyż w XIX-wiecznej Rosji było to zjawisko zupełnie nieakceptowane, mogące spotkać się z poważnymi konsekwencjami. W dodatku przejawiał on szczególną wrażliwość (doskonale podkreśla to jego muzyka), a trauma, jaką przeżył po stracie matki, wciąż pozostawała w jego psychice. Artysta często popadał w depresję, okresy te przeplatane były czasem, kiedy korzystał z życia. Niekiedy miewał także ataki agresji, co szczególnie dotykało jego bliskich.

Wielkim sukcesem Czajkowskiego okazał się jego I Koncert fortepianowy (1874-1875). Dzieło samo w sobie było znakomite (tak oceniała je większość krytyków), lecz nadzwyczajny efektownie brzmiało pod palcami niemiecki wirtuoza fortepianu – Hansa von Bülowa. Później wielokrotnie grał on inne kompozycje Czajkowskiego, a większość z tych występów stawała się wspaniałymi wydarzeniami.

W 1877 r. Piotr Czajkowski poślubił Antoninę Milukovą. Małżeństwo to, rzecz jasna, nie zostało zawarte z miłości, jego celem było umożliwienie artyście dalszego ukrywania swojej orientacji. Bardzo szybko okazało się ono totalną katastrofą (między kompozytorem i jego wybranką nie zawiązała się nawet nić sympatii) i Czajkowski opuścił „ukochaną” po nieco ponad dwóch miesiącach wspólnego życia. Wielkim wsparciem okazała się dla niego wówczas Nadieżda von Meck – wdowa po niesamowicie bogatym inwestorze. Stała się ona opiekunką kompozytora oraz osobą, która zawsze okazywała mu zrozumienie, chociaż ich kontaktowali się głównie drogą listową, a kobieta wypłacała pieniądze Czajkowskiemu także po to, aby nigdy się nie spotkali.

Najlepszym sposobem Czajkowskiego na rozładowanie negatywnych emocji były podróże. Po rozpadzie małżeństwa udał się na Zachód. Spędził tam rok, po czym powrócił do Moskwy, by zając się działalnością pedagogiczną. Szybko jednak zorientował się, że nie było to korzystne posunięcie i ogłosił, iż w grudniu ostatecznie zakończy swoją karierę uniwersytecką. Przez kolejne czternaście lat życia Czajkowski nieustannie znajdował się w rozjazdach. Podróżował, odwiedzał znajomych, podziwiał wspaniałe miejsca – wszystko to pozwalało mu zapomnieć o życiowych niepowodzeniach i cierpieniach.

Wybitny kompozytor wielokrotnie powracał do ojczyzny, gdzie cieszył się olbrzymią popularnością. W 1884 r. odznaczony został Orderem Świętego Włodzimierza (odznaczenie przyznawane za szczególne zasługi dla Imperium Rosyjskiego).

Jedną z najważniejszych podróży, jakie odbył Czajkowski, była trasa koncertowa po Stanach Zjednoczonych (1891). Występy, podczas których dyrygował wykonaniami swoich utworów, okazały się niesamowitym sukcesem, a publiczność darzyła muzyka wielkim uwielbieniem.

Piotr Czajkowski zmarł 6 listopada 1893 r. Przyczyną jego śmierci była najprawdopodobniej cholera, której epidemie regularnie wybuchały w XIX w. Istnieją także podejrzenia, że wybitny kompozytor popełnił samobójstwo, nie umiejąc poradzić sobie z problemami psychicznymi.

Ludzie znający osobiście wielkiego mistrza mieli o nim różnorodne opinie. Najczęściej powtarzały się stwierdzenia, iż był to człowiek niezwykle utalentowany, zdolny i inteligentny, ale jednocześnie niezwykle trudny w kontaktach międzyludzkich. Bardzo źle reagował na krytykę, natomiast sam nie miał najmniejszych problemów z umniejszaniem zasług innych i wypowiadaniem bezlitosnych wręcz opinii na ich temat (np. o Straussie miał zdanie, że jest to muzyk przejawiający „zatrważający brak talentu”).

Twórczość Piotra Czajkowskiego

Dokonania Czajkowskiego na płaszczyźnie muzycznej do dzisiaj nie przestają budzić podziwu. Był on artystą szczególnym, doskonale znającym najnowsze trendy muzyczne i, co najważniejsze, potrafiącym łączyć je z elementami narodowymi (folklor itp.) w taki sposób, by zachowywać „świeżość” swoich dzieł.

Największe sukcesy osiągnął Czajkowski tworząc opery, symfonie oraz balety. W tych pierwszych koncentrował się głównie na relacjach psychologicznych między bohaterami (stąd liczne elementy liryczne). Jeśli chodzi zaś o balety, na tej płaszczyźnie także radził sobie doskonale. Często współpracował z najlepszymi choreografami, działającymi w ówczesnej Rosji, a tematy dobierał w taki sposób, by jak najpełniej zaakcentować liryzm (nastrojowość) swoich utworów – często sięgał po motywy z pogranicza realnego świata i fantastyki.

Absolutne natomiast mistrzostwo osiągnął w swoich symfoniach. Czajkowski potrafił połączyć w nich romantyczne zasady programowe z charakterystyczną dla klasycyzmu jasnością formy. Często sięgał więc po tematy dotyczące problemów, konfliktów itp. (np. „Fatum” – rola losu, jego nieuchronność), co w bardzo mocny sposób oddziaływało na odbiorców.

Natomiast w kwestii instrumentacji kompozytor nie przewyższał innych twórców epoki. Warto jednak zaznaczyć, iż szczególny nacisk kładł na niskie (ciemne) tony wiolonczel, fagotów itp.

Najważniejsze dzieła Piotra Czajowskiego

Opery: „Opricznik” (1874), „Mazepa” (1884), „Dama pikowa” (1890), „Jolanta"” (1892);

Balety: „Jezioro łabędzie” (1877), „Śpiąca królewna” (1890), „Dziadek do orzechów” (1892);

Symfonie: I Symfonia g-moll „Zimowe marzenia” op. 13 (1868), III Symfonia D-dur „Polska” op. 29 (1875), „Romeo i Julia – fantazja orkiestrowa” (1869).