Dzieci z Bullerbyn

Lisa ma siedem lat, mieszka w Bullerbyn, małej wiosce położonej w południowej Szwecji. Dziewczynka ma dwóch braci, ośmioletniego Bossego i dziewięcioletniego Lassego. W Bullerbyn są zaledwie trzy domy, rodzina Lisy mieszka w Zagrodzie Środkowej. W Zagrodzie Północnej mieszkają Britta i Anna, przyjaciółki Lisy. Britta ma dziewięć lat, Anna siedem. W Zagrodzie Południowej mieszka Olle, ma osiem lat.

Początkowo Lisa mieszka w pokoju z braćmi, ale na siódme urodziny dostaje własny pokój, blisko domu swoich dwóch koleżanek. Dziewczynki przeciągają między oknami sznurek i posyłają sobie listy w pudełku.

Nadchodzi lato i dla dzieci z Bullerbyn zaczynają się wakacje. Dzieci chodzą do szkoły w miejscowości, która nazywa się Wielka Wieś. W szkole jest jedna klasa, uczęszcza tam 23 dzieci. Zanim zacznie się wakacyjna przerwa, trzeba jeszcze zdać egzamin. Wszystkim idzie on świetnie, niewielkie kłopoty ma tylko Bosse. Wakacje dla wiejskich dzieci to nie tylko wypoczynek, pomagają rodzicom w pieleniu rzepy. Chłopcy wymyślają swój własny język, którym się porozumiewają. Olle używa słowa „Kolifink”, dziewczynki zaczynają go tak nazywać. By nie być gorsze od chłopców, też wymyślają własną mowę. Pewnego dnia nadchodzi burza. Dzieci chronią się w domu Kristin, w Zagajniku. To samotna staruszka, którą dzieci z Bullerbyn często odwiedzają. Z wizyty u Kristin dzieci przynoszą trzy kocięta, po jednym dla każdej z Zagród w Bullerbyn.

Olle jako jedyne dziecko z Bullerbyn ma własnego psa. To Svipp, kiedyś pies pana Grzecznego, szewca. Pan Grzeczny to człowiek niesłowny i nieuprzejmy. Głodził swojego psa i trzymał go na łańcuchu. Olle, przychodząc wielokrotnie po odbiór swoich butów, których Grzeczny nie zdołał naprawić, zaprzyjaźnił się z psem. Kiedy mężczyzna zwichnął nogę, chłopiec zaopiekował się Svippem, a potem ojciec Ollego odkupił go od szewca.

W Bullerbyn mieszka wiele zwierząt – konie, krowy, kury, świnie, owce i króliki. Lisa ma własne króliki, którymi musi się opiekować. Bosse ma własną kurę, nazwał ją Albertyna. Britta i Anna nie mają swoich zwierząt, razem z nimi w domu mieszka dziadek. Dzieci traktują go jako wspólnego dziadka i odwiedzają, by przeczytać mu gazetę, bo ma słaby wzrok i sam nie może tego zrobić.

W wakacje dzieci pomagają też w zwózce siana. Bawią się wtedy, skacząc po stogach. W czasie zwożenia siana dziewczynki odkrywają zagajniki poziomek. Nie mówią o tym chłopcom. Okazuje się, że oni także mają swoje tajemnice – wydrążyli w stogach tunele i jamy i tam się kryją. Chłopcy nie chcą zdradzić położenia grot, sporządzili specjalną mapę. Przypadkowo odkrywa ją Lisa. Dziewczynki demaskują kryjówkę chłopców, a wszystkie dzieci postanawiają spać w stogu siana. Spędzają tam noc, a bladym świtem budzi ich przenikliwe zimno.

Lisa najbardziej lubi bawić się z Anną. Udają dorosłe panie, które odwiedzają się ze swoimi dziećmi. Pewnego dnia dziewczynki odwiedzają dziadka, który opowiada im, jak uciekł z domu. One też postanawiają uciec. Przygotowują kanapki, ale nie są w stanie obudzić się o wyznaczonej porze i wstają dopiero o świcie. Plan ucieczki nie udaje się.

Dziewczynki urządzają sobie pokój do zabaw w rozpadlinie skalnej. Chłopcy nie przeszkadzają im w zabawach, znikają na cały dzień. Dziewczynki postanawiają ich śledzić. Okazuje się, że Lasse, Bosse i Olle zbudowali szałas na pastwisku, między krzakami leszczyny. Wszyscy bawią się w Indian.

Kończą się wakacje, pora iść do szkoły. Lisa lubi przygotowania do nowego roku szkolnego, okładanie książek papierem, podpisywanie zeszytów. Droga do szkoły zabiera godzinę, dzieci wędrują pieszo. W szkole uczy jedna pani, mieszka w tym samym budynku, na piętrze. Pewnego dnia nauczycielka zachorowała. Dzieci z Bullerbyn przyszły jak zwykle na zajęcia, bo nikt ich nie uprzedził. Lisa i jej przyjaciele pomogli pani w domu, posprzątali i przygotowali obiad. Jesienią i zimą, kiedy dzieci idą do szkoły i wracają z niej, jest ciemno.

Kiedy rodzice jadą na przyjęcie do Wielkiej Wsi, dzieci z Bullerbyn przebierają się w stroje dorosłych. Pewnego dnia nadchodzi potężna śnieżyca. Dzieci nie mogą wrócić ze szkoły do domu. Chronią się w zagrodzie szewca. Pan Grzeczny nie przyjmuje ich z otwartymi ramionami. Na szczęście przyjeżdża ojciec Lisy i zabiera całą szóstkę do Bullerbyn.

Zbliża się Boże Narodzenie, dzieci robią zakupy a w szkole dostają książki, przysłane ze Sztokholmu. Po powrocie zajmują się klejeniem ozdób na choinkę.

Część druga. Jest już nas siedmioro w Bullerbyn

Do sześciorga dzieci z Bullerbyn dołącza siódme – to mała siostra Ollego, która ma kilka miesięcy. Dzieci szykują się do Gwiazdki, pieką pierniki, jadą z rodzicami do lasu po choinki. W Wigilię po południu dzieci odwiedzają Kristin z Zagajnika, przynoszą jej żywność i ubierają choinkę. Po powrocie do domu przystrajają swoją choinkę, wieszając wykonane przez siebie ozdoby. Po zapadnięciu zmroku odwiedzają się w domach, by obdarować prezentami. Wieczorem rodziny siadają do wigilijnej kolacji, a potem bliscy obdarowują się podarunkami. Lasse przebiera się za krasnoludka i obdarowuje siostrę i brata.

Bullerbyn leży na wzgórzu, dlatego zimą dzieci jeżdżą na sankach. Dziewczyny ścigają się z chłopcami. W Sylwestra dzieci chcą czekać na nadejście Nowego Roku. Dziewczynki czuwają w pokoju Lisy, chłopcy w swoim pokoju. Potem przenoszą się do jednego pomieszczenia. Topią ołów, by wróżyć sobie na Nowy Rok. Wreszcie wybija dwunasta. Dzieci składają sobie życzenia. Do północy nie dotrwał tylko Bosse, który zasnął.

W ferie świąteczne mieszkańcy Bullerbyn jadą do cioci Jenny, mieszkającej w osadzie za Wielką Wsią. Podróż saniami trwa wiele godzin. Bohaterowie bawią się z dziećmi cioci, szczególnie najstarszą córką, Nanną, oraz gośćmi. Mieszkańcy Bulerbyn zostają na noc.

Zimą dzieci z Bullerbyn jeżdżą na łyżwach po zamarzniętym jeziorku za pastwiskiem. Pewnego dnia Lasse wpada do przerębla. Wspólnymi siłami dzieci wyciągają go z wody.

Po feriach rozpoczyna się szkoła. Chłopcy przeszkadzają w lekcji, za karę mają zostać godzinę dłużej. Dziewczynki specjalnie wolniej wracają do domu, by nie wydało się, że chłopcy zostali ukarani.

Pierwszego kwietnia dzieci urządzają prima aprilis. Lasse przestawia zegar o dwie godziny do przodu, uczniowie zjawiają się w szkole dwie godziny przez czasem, budząc zaskoczoną panią. Dzieci urządzają sobie nawzajem kawały.
 
Zbliża się Wielkanoc, dzieci przygotowują kartki, które przyczepia się ludziom na plecach. W Wielki Czwartek dziewczynki i chłopcy przebierają się za Baby Jagi. Wielka Sobota to dzień malowania pisanek. Dzieci szukają jajek z czekoladą, ukrytych przez mamę w całym domu, potem bawią się w chowanego.

Pewnego dnia Lisa i Anna idą na zakupy do Wielkiej Wsi. Dziewczynkom nie chce się robić listy sprawunków, skutek jest taki, że trzy razy muszą zawracać w połowie drogi powrotnej, bo okazuje się, że czegoś zapomniały.

Droga za Bullerbyn prowadzi do młyna. Mieszka tam Jan. Kiedy opowiada dzieciom, że widział na kamieniu Wodnika. Dzieci postanawiają nocą zakraść się do młyna, by też ujrzeć Wodnika. Pierwszy skrada się Lasse. Oszukuje pozostałe dzieci, siada na kamieniu i udaje dziwnego stwora.

Dzieciom z Bullerbyn mała siostra Ollego niezbyt się podoba. Dziewczynka dostaje na imię Kerstin. Pewnego dnia Lisa i Anna opiekują się małą, są zachwycone małym dzieckiem.

Pewnego wakacyjnego dnia Lisa pokłóciła się z koleżankami. Pada deszcz, dziewczynka nudzi się w domu, mama radzi jej, by upiekła ciasto i pogodziła się z Brittą i Anną. Podczas zabawy na strychu dzieci znajdują tajemniczą kartkę, zawiadamiającą o skarbie, ukrytym na wyspie w jeziorze. Chłopcy nalegają, by to dziewczyny szukały skarbu. Britta domyśla się, że to jakiś podstęp. Rzeczywiście, znajdują puszkę i szyderczy list. Napełniają puszkę baranimi bobkami i piszą list do chłopców. Potem zmuszają ich do odnalezienia puszki i śmieją ze swojego żartu.

Dzieci urządzają sobie na wyspie kryjówkę i bawią w rozbójników. Chłopcy wysyłają dziewczyny, by zrabowały trochę jedzenia. Potem dzielą się na dwie bandy i nawzajem usiłują wytropić.

Jesienią, po rozpoczęciu szkoły, Lisa i Anna starają się zrobić komuś przyjemność. Postanawiają zabrać na spacer dziadka. Starszy mężczyzna nie jest zachwycony. Potem dziewczynki śpiewają piosenki Kristin, ale to nie sprawia jej radości. Kolejne próby z innymi ludźmi też nie przynoszą powodzenia. W szkole dziewczynki dowiadują się o chorej koleżance. Lisa daje jej swoją lalkę a Anna najpiękniejszą książkę z bajkami. Dziadek kończy 80 lat. To święto dla całego Bullerbyn.

Część trzecia. W Bullerbyn jest zawsze wesoło

Do Bullerbyn przyjeżdża w odwiedziny bardzo wytworna pani z elegancką dziewczynką o imieniu Monika. Lasse popisuje się przed Moniką, chodzi na szczudłach, ale przewraca się prosto w pomyje dla świń. Olle pokazuje Monice swoją siostrę Kerstin, która ma półtora roku. Monika daje w prezencie Lisie swoją broszkę.

Lisa opiekuje się jagniątkiem, którego nie chciała karmić matka. Daje mu na imię Pontus. Pewnego dnia zabiera go do szkoły, tak jak Olle swojego psa, Svippa. Pani jest bardzo zaskoczona, prosi Lisę by już więcej nie przyprowadzała zwierząt do szkoły.

Wracając do domu, dzieci z Bullerbyn wymyślają różne zabawy. Pewnego razu wiosną przedostają się na kamień na łące szewca Grzecznego, zatopionej w wodzie. Rodzice martwią się, że dzieci tak późno wracają ze szkoły.

Ollemu rusza się mleczny ząb. Chłopiec boi się go wyrwać, a obiecał pani w szkole, że zrobi to na jutro. Olle nie daje się przekonać do różnych sposobów, podsuwanych przez dzieci. Wreszcie zasypia z nitką uwiązaną do zęba. Nocą Lasse zakrada się do pokoju Ollego i wyrywa mu mleczaka.

Wiosną dziewczynki bawią się nad strumykiem. Lisa i Anna całują żabę, by przekonać się czy to nie zamieniony w zwierzę królewicz.

Nie tylko Olle, również Bosse i Lasse stracili już pierwsze zęby. Chowają je w pudełku, zwanym skrzynią mędrców. Dziewczynki zakradają się tam i podkładają sztuczną szczękę służącej, Agdy. Chłopcy są przerażeni dowcipem.

Za pastwiskiem Zagrody Północnej jest jezioro, a za nim góry. Dzieci bawią się tam w Indian. Mają swoje ulubione miejsca – Złamany Ryjek, Nosisko, Wciągibrzuch, Rękę Trupa i Grzmiącą Jamę. Dzieci płyną na wyspę na środku jeziora. Zapominają, że mieszka tam zły baran Ulryk, który bodzie każdego. Zwierzę natychmiast ich atakuje. Dzieci zamykają go w szopie i odpływają.

Po rozpoczęciu wakacji nadchodzi noc świętojańska. Dzieci ustawiają drewniany słup, ozdabiają go bzem i tańczą wokół niego.

Kiedy dojrzewają wiśnie, dzieci postanawiają je zbierać i sprzedawać przy szosie w Wielkiej Wsi. Początkowo nikt nie chce kupić owoców. Dzieci zmieniają miejsce i sprzedają wszystkie owoce.

Lisa i Anna chcą zostać piastunkami do dzieci. Postanawiają zaopiekować się małą Kerstin. Szybko okazuje się, że zajmowanie się małym dzieckiem to niełatwa sprawa. Kerstin nie chce jeść ani spać, brudzi swoje ubranko. Dziewczynki postanawiają, że jeszcze się zastanowią, zanim zdecydują czy zostać piastunkami.

Pewnego dnia wszystkie dzieci i ojcowie jadą nad jezioro Ciche, by łowić raki. Po nocy spędzonej w szałasie nad wodą wracają do domu z koszami pełnymi raków.