Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Paradoks Monty'ego Halla

Ostatnio komentowane
Jest 5 grudzien 2016..mam 63 lata..i zaczynam. Poznawac BOGA..dzieki ci Bze za ta ksiege s...
LIDIA • 2016-12-05 13:11:30
Czy mutacje samych rybosomów 70s lub 80s mogą powodować choroby dziedziczne?
GreenPea • 2016-12-05 10:16:04
aale fajne
nwm • 2016-12-04 13:32:24
nojs
lol • 2016-12-04 11:05:26
co sie odjaniepawliło?
falafel • 2016-12-03 17:50:31
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Paradoks Monty'ego Halla

Wyobraźmy sobie teleturniej, w którym za jedną z trzech bramek ukryta jest wyjątkowo cenna nagroda - powiedzmy, sto tysięcy złotych - za pozostałymi dwoma natomiast nie ma nic.

Gracz wskazuje jedną z bramek i wówczas prowadzący proponuje mu zmianę decyzji, odsłaniając jednocześnie jedną z niewybranych bramek (tą, za którą nie ma nagrody).

 

Co powinien zrobić uczestnik teleturnieju?

Z pozoru wydaje się, że bez znaczenia jest czy uczestnik pozostanie przy początkowej decyzji, czy też zmieni wybór - wszak prawdopodobieństwo tego, że za jedną z dwóch bramek jest nagroda powinno wynosić \fr12 - cała magia paradoksu Monty'ego Halla (nazwanego tak od nazwiska prowadzącego teleturniej Let's make a deal, w którym to zadanie zostało zaprezentowane) polega właśnie na tym, że to prawdopodobieństwo wcale nie jest takie jak się początkowo wydaje.

Przeprowadźmy następującą analizę problemu. Jaka była szansa trafić „dobrą” bramkę za pierwszym razem? Oczywiście \fr13.

 

Zatem prawdopodobieństwo złego trafienia wynosiło dwa razy tyle, tj. \fr23. W momencie, kiedy prowadzący odsłania jedną z bramek prawdopodobieństwo, że początkowo wybraliśmy dobrze, dalej jest takie samo - ciągle mamy \fr13 szans na wielką wygraną.

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 4 =