Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Złoty wiek teatru hiszpańskiego - Lope de Vega, Calderon de la Barca

Ostatnio komentowane
Jebać policje
Jurij Owsienko • 2017-01-17 00:38:07
żart super materiał
fx • 2017-01-16 17:32:41
gupie
d • 2017-01-16 16:35:40
Winicjusz zakochany w Ligii do szaleństwa, zatopiony w miłości i chce ją zabić? Hmm.....
Anita • 2017-01-16 16:29:05
easy game Guwno
EnTryN • 2017-01-16 09:13:37
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Złoty wiek teatru hiszpańskiego - Lope de Vega, Calderon de la Barca

Koniec XVI i pierwsza połowa XVII wieku przyniosły spory ferment w kształtowaniu się dramatu europejskiego – był to czas transformacji rozmaitych form, eksperymentów gatunkowych i wzajemnego przenikania się konwencji. Dominowały wtedy sztuki o charakterze mieszanym, łączące w sobie z jednej strony gatunki muzyczne z literackimi, z drugiej zaś – konwencję komiczną z tragedią. W tym zakresie również dramat hiszpański epoki baroku obficie czerpał z wiodącego prym w tych przemianach teatru elżbietańskiego z postulowaną przez niego otwartością form i swego rodzaju hybrydalnością gatunków.

W rymowanym traktacie Lope de Vegi pod znamiennym tytułem „Nowa sztuka pisania komedii” (1609) słowo „comedia” odnosiło się do wszystkich utworów scenicznych w ogóle, bez klasycznego rozróżnienia na komedię, tragedię, czy tragikomedię, które autor z całą pewnością znał, zupełnie świadomie stając wobec niego w opozycji. Odnosiło się to do pewnego rodzaju obyczaju teatralnego w XVII-wiecznej Hiszpanii, który nakazywał wprowadzenie nawet do najpoważniejszej sztuki (w tym również dramatu religijnego) elementów komediowych realizowanych najczęściej przez postaci jednego lub dwóch wesołków komentujących akcję

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 3 =