Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Zbrodnia i kara jako powieść polifoniczna

Ostatnio komentowane
Ha
Gałgan • 2017-03-28 19:03:29
Hastings Lionel Ismay sam jestes gamoniem
Hastings Lionel Ismay gamon • 2017-03-28 14:31:35
do niczego
mikoloaj • 2017-03-28 07:38:21
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Zbrodnia i kara jako powieść polifoniczna

Termin polifonia w języku starogreckim oznacza „wiele głosów”. Pierwotnie stosowany był w muzyce, by opisywać utwory, w których dwa lub kilka głosów prowadzonych było niezależnie od siebie. Niebawem został on przeniesiony na grunt literacki, gdzie służył do opisywania dzieł o specyficznej budowie – przyznających każdej postaci lub idei samodzielność, niewyróżniających i niefaworyzujących żadnej z nich.

Na polifoniczność w „Zbrodni i karze” pierwszy uwagę zwrócił Michaił Bachtin, wybitny rosyjski teoretyk literatury, który po raz pierwszy użył tego terminu do opisu literatury.

Główną cechą powieści polifonicznej jest dogłębna prezentacja występujących w niej bohaterów, a co za tym idzie – wyznawanych przez nich poglądów itp. Czytelnik poznaje więc ich przeżycia, refleksje, sposób myślenia oraz odbierania świata, odczuwania. W dodatku w utworze pojawiają się różnorodne postaci, dzięki czemu wykreowany obraz pełen jest odmiennych – niekiedy sprzecznych, niekiedy zgodnych – brzmień, co nadaje dziełu szczególny charakter. Z kolei narrator usuwa się nieco na bok, tracąc wszechwiedzę (często stosuje tryb przypuszczający, jakby rozstrzygnięcia pozostawiając czytelnikowi) oraz zdecydowanie

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 2 =