Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Zbrodnia i kara jako powieść polifoniczna

Ostatnio komentowane
sadsadsa
dsadasdsa • 2017-05-24 19:09:12
bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bla bl...
BLA • 2017-05-24 18:52:36
co było pierwsze kura czy jajko jakby się zastanowić to wiadomo że jajko
jack • 2017-05-24 18:47:18
xd
xd • 2017-05-24 17:29:54
mkokmomom
nerdek • 2017-05-24 16:00:43
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Zbrodnia i kara jako powieść polifoniczna

Termin polifonia w języku starogreckim oznacza „wiele głosów”. Pierwotnie stosowany był w muzyce, by opisywać utwory, w których dwa lub kilka głosów prowadzonych było niezależnie od siebie. Niebawem został on przeniesiony na grunt literacki, gdzie służył do opisywania dzieł o specyficznej budowie – przyznających każdej postaci lub idei samodzielność, niewyróżniających i niefaworyzujących żadnej z nich.

Na polifoniczność w „Zbrodni i karze” pierwszy uwagę zwrócił Michaił Bachtin, wybitny rosyjski teoretyk literatury, który po raz pierwszy użył tego terminu do opisu literatury.

Główną cechą powieści polifonicznej jest dogłębna prezentacja występujących w niej bohaterów, a co za tym idzie – wyznawanych przez nich poglądów itp. Czytelnik poznaje więc ich przeżycia, refleksje, sposób myślenia oraz odbierania świata, odczuwania. W dodatku w utworze pojawiają się różnorodne postaci, dzięki czemu wykreowany obraz pełen jest odmiennych – niekiedy sprzecznych, niekiedy zgodnych – brzmień, co nadaje dziełu szczególny charakter. Z kolei narrator usuwa się nieco na bok, tracąc wszechwiedzę (często stosuje tryb przypuszczający, jakby rozstrzygnięcia pozostawiając czytelnikowi) oraz zdecydowanie

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 5 =