Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie - interpretacja i analiza wiersza

Ostatnio komentowane
za trudne do zrozumienia
ola, 12 lat • 2016-12-10 11:51:46
takie se
szpilllla • 2016-12-09 15:16:18
NJE WJEM IAK TO ÓIĄĆ
kapi gsóp • 2016-12-09 07:09:04
Przydało się ^^
Psotkaa • 2016-12-08 13:59:22
kappa xdddddddd
kk • 2016-12-07 19:00:41
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie - interpretacja i analiza wiersza

Pieśń XIV z „Ksiąg Wtórych” ma w całości formę apelu do najwyższych władz w kraju. Poeta – stając po stronie poddanych, prostych ludzi – przypomina władcom o ciążącej na nich odpowiedzialności. Podkreśla, że władza nie jest prawem, ale trudnym obowiązkiem, zwierzchnością nad „stadem bożym”.

Kochanowski wyraźnie zaznacza, że wszelka zwierzchność pochodzi od Boga, a każdy ziemski władca jest w pewien sposób następcą Stwórcy. Co za tym idzie, władza niesie ze sobą obowiązek pełnej odpowiedzialności za los poddanych. Każdy władca będzie się też musiał ze swego panowania rozliczyć – przed ludźmi i Bogiem.

(…) A wam więc nad mniejszymi zwierzchność jest dana, / Ale i sami macie nad sobą pana (…).

Co ważne, autor przypomina także o równości wszystkich wobec Stwórcy, który

(…) ani się pyta, / Jeśli kto chłop czyli się grofem poczyta (…).

Władza to wartość przemijająca, po śmierci zarówno władca, jak i poddany będą sądzeni według takich samych zasad.

Pieśń ma budowę regularną, składa się z pięciu czterowersowych strof o układzie rymów aabb (swojemi – ziemi, rzeczy – pieczy). Każdy z wersów ma 12 sylab.

Występują w niej następujące środki stylistyczne: apostrofy („Wy, mówię, którym, ludzi paść poruczono”), epitety („pospolitą rzeczą”, „stadem bożym”) oraz powtórzenia („wy”).

Podmiot liryczny w pieśni „Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie”

W Pieśni XIV Jana Kochanowskiego występuje podmiot liryczny bezpośredni, pierwszoosobowy („Więc ja podobno z mniejszym niebezpieczeństwem/ Grzeszę, bo sam się tracę swym wszeteczeństwem”). Zwraca się on z apelem do rządzących państwem („Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie…”) oraz do każdego człowieka sprawującego władzę w szerszym bądź węższym zakresie.

Polecamy również:

Komentarze (0)
3 + 5 =