Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Uczyć bawiąc - realizacja oświeceniowej zasady na przykładzie twórczości Ignacego Krasickiego

Ostatnio komentowane
W krajowej radzie powinni być z wykształcenia prawa karnego a nie administracji (decyzje...
zs • 2015-01-31 18:00:09
Taki wiersz powinni czytać Ruscy w szkołach. Generalnie to oni są okłamywani, że trze...
Agniesia1831 • 2015-01-31 14:29:24
bardzo przydatne chłopie jak byś tylko dał działania na ułamkach to jesteś pro !!!!!...
elkog • 2015-01-29 20:15:22
Dzieki za Pomoc
Dobry Człowiek • 2015-01-28 18:10:22
Masakra
ola210703 • 2015-01-28 17:02:42
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

f”).

Podobne założenia przyświecały Krasickiemu, kiedy pisał satyry, choć tutaj forma nie zawsze jest tak lekka. O ile bajki, pomimo piętnowania wad ludzkich, są zawsze zabawne, to satyry, przynajmniej niektóre, mają bardziej gorzki wydźwięk. W bajkach autor kpił ogólnie z ludzkich słabości, w satyrach skupia się na bolączkach polskiego społeczeństwa. Krytyka skierowana jest wyraźnie w stronę sarmackiej szlachty skorej do awantur i pijaństwa, dbającej o własne wygody kosztem dobra kraju, zacofanej i butnej. W satyrach poeta większy nacisk kładzie na „uczyć” niż „bawić”. W obu zbiorach satyr znajdują się utwory całkiem poważne, takie jak: „Świat zepsuty”, „Do króla” czy „Palinodia”.

Poczesne miejsce w dorobku Krasickiego zajmują poematy heroikomiczne. W 1774 roku napisał on „Myszeidę”, poemat oparty na legendzie o królu Popielu. Parodiując konwencję poematu bohaterskiego, przedstawił walkę kotów i myszy. W utworze pojawiają się typowe dla gatunku elementy: narady bojowe, przemówienia wodzów, interwencje sił nadprzyrodzonych, pojedynki herosów. Uzyskany w ten sposób efekt komiczny miał służyć satyrze politycznej. Autor ośmieszył skorumpowane środowisko dworskie pogrążone w wewnętrznych konfliktach.

Element dydaktyzmu, ale i zabawy widoczny jest w powieściach Krasickiego. „Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki” to przykład utopii. I choć nie jest to utwór stricte komiczny, nie brak w nim zabawnych scen i wątków fantastycznych. Pomysł stworzenia wizji idealnego społeczeństwa to zabieg służący zainteresowaniu odbiorcy, który przy okazji ciekawej lektury dostrzeże także niedostatki i wady otaczającego go świata.

Polecamy również:

  • Bajki Krasickiego - opracowanie (geneza, czas i miejsce akcji, motywy)

    Ignacy Krasicki tworzył swój zbiór bajek przez cztery lata - „Bajki i przypowieści na cztery części podzielone” datuje się na 1776-78 (data wydania to 1779 r.), natomiast ich kontynuacja „Bajki nowe” powstały w latach 1779-1780. W jednym tomie ukazały się w 1804 roku w...

  • Satyry Krasickiego - opracowanie (geneza, czas i okoliczności powstania, tematyka)

    Krasicki pisał satyry w latach 1778-1784, już jako uznany autor, także utworów o charakterze komicznym. Wcześniej ukazały się m.in. „Monachomachia” i „Antymonachomachia” – dzieła, w których autor dał się poznać jako poeta o ostrym i celnie trafiającym piórze.

  • Monachomachia - streszczenie

    Pieśń PierwszaUtwór rozpoczynają cztery wersy wypełnione sentencjami. Jedna z nich :„Nie wszystko złoto, co się świeci” jest znanym i używanym przysłowiem do dziś.W kolejnych dwunastu wersach przedstawiony został temat utworu. Bohaterami będą mnisi opisani  jako „rycerze boscy i nadzy...

  • Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki - streszczenie i plan wydarzeń

    Mikołaj Doświadczyński jest głównym bohaterem książki i właściwie cała ona jest jego biografią. Z ważniejszych informacji na jego temat warto wymienić, iż urodził się we wsi Szumin w rodzinie szlacheckiej. Rodzice jego nie byli zbytnio wykształceni i preferowali tradycyjne metody wychowawcze. Za sprawą wuja...

  • Hymn do miłości Ojczyzny - interpretacja i analiza wiersza

    Utwór powstał w roku 1774, po raz pierwszy został publicznie odczytany przez autora w trakcie jednego z czwartkowych obiadów u króla Stanisława Augusta. Poeta napisał go jako hymn dla Szkoły Rycerskiej. Później zaś włączył „Hymn” do „Myszeidy”, gdzie stanowi piątą...

Przepisz kod:
wczytaj nowy
Sebastian • 2015-01-24 00:43:11
po tym komentarzu sądzę że nigdy państwo w Lidzbarku nie byli, potwzraam jeszcze raz, PRZED POWSTANIEM HOTELU KOMPLEKS ZAMKOWY BYŁ CAŁKOWICIE ZDEWASTOWANY, obecnie budynki zostały odrestaurowanie za prywatne pieniądze, a te zdjęcia z lotu ptaka ktf3re przedstawiacie można wrzucić do kosza, niczego nie obrazują, wręcz dowodza jak zrujnowane budynki były przed inwsetycją p. Dowgiałły, jestem pewien że nie widzieliście w ogf3le jak przedzamcze wyglądało przed inwestycją, wy natomiast wrzucacie zdjęcia z ktf3rych nic nie widać i sugerujecie się kawałkiem placu ktf3ry został rozjechany przez samochody a wcześniej rosła trawa, miejsce to miało być przeznaczone na droge do parkingu a więc całkowicie wyremontowane tak jak reszta kompleksu hotelowego ale plan storpedował wasz dyrektor z Olsztyna p. Cygański, to mu zawdzięczacie błoto pod mostem, dla mieszkańcf3w ani turystf3w ten plac nigdy nie był atrakcyjny nawet przed istnieniem Hotelu jako trakt spacerowy, to co robicie i piszecie jest niestety propagandową zagrywką, pozdrawiam z Lidzbarka