Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Tragizm bohatera romantycznego - opracowanie (wybrane przykłady)

Ostatnio komentowane
Witam Dla mnie jednym z największych paradoksów współczesnego świata jest fakt,że p...
pawlo0 • 2017-08-16 17:57:59
WIEM,ŻE MISJE POKOJOWE ŚĄ BARDZO NIEBEZPIECZNE.Podziwiam ludzi,którzy są na misji,ż...
tereska1 • 2017-08-15 08:19:23
Dobre zestawienie. Polecam także ten artykuł http://edueduonline.pl/blog/e-mail-angielsk...
Sara • 2017-08-09 10:30:02
Umiem w matme wiem ile to jest pienc pluz czy
Kujon • 2017-08-08 17:08:22
ale ktoś trafił jak kulą w płot z Jarosławem Mądrym
b • 2017-08-11 12:35:03
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Tragizm bohatera romantycznego - opracowanie (wybrane przykłady)

Jednym z charakterystycznych rysów konstrukcji bohatera romantycznego jest jego tragizm. Kategoria ta ma rodowód antyczny, wywodzi się z greckiej tragedii tworzonej przez największych dramatopisarzy, takich jak Ajschylos, Sofokles i Eurypides. Istotą tragizmu jest postawienie bohatera w sytuacji wyboru pomiędzy dwiema równorzędnymi racjami.

Każda epoka definiuje owe racje inaczej, w zależności od charakterystycznego dla niej systemu wartości. W romantyzmie najważniejsze były przede wszystkim dwie sfery: miłość i ojczyzna. To właśnie napięcie pomiędzy nimi stanowi źródło tragizmu bohatera romantycznego.

Zakazana miłość

Romantyczna koncepcja miłości jest bliska teorii dwóch połówek pomarańczy, którą wyłożył Platon w jednym ze swoich dialogów, pt. „Uczta”. Zakłada ona, że kiedyś człowiek był androgyniczną całością, jednak bogowie pozazdrościli mu jego szczęścia i podzielili go na dwie części: męską i żeńską. Od tej pory każdy szuka swojej drugiej połowy. Romantycy uważali jednak, że nawet jeśli uda się odnaleźć tę jedyną osobę, najczęściej pojawiają się przeszkody, które uniemożliwiają kochankom miłosne spełnienie. W ten sposób miłość zyskuje wymiar tragiczny i staje się źródłem duchowego

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 3 =