Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Totalitaryzm w Folwarku zwierzęcym - opracowanie

Ostatnio komentowane
.
eeee hej • 2014-12-16 18:05:30
Gif, czytałeś tę książkę, bo jeśli tak i wiesz, że Mateusz była szpakiem, a nie k...
Piątoklasistka • 2014-12-17 18:01:34
Byłeś na stronie, gdzie nie ma reklam, bo ja nie!!!
Piątoklasistka • 2014-12-17 18:03:33
No w sumie... Według mnie to sobie zapewne lepsze NAPISZESZ, co nie Selfie???
Piątoklasistka • 2014-12-17 18:05:39
Rucham ci matke. ( teraz )
Twoja Matka • 2014-12-14 18:03:12
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

lepszego odżywiania ze względu na pełnienie ważnej funkcji. Inne zwierzęta były w stanie to zrozumieć, przecież i tak wiodło się im znacznie lepiej niż za czasów ludzi.

Pomiędzy świniami-przewodnikami, Snowballem i Napoleonem, zaczynało jednak dochodzić do konfliktów. Śmiałe plany zmian, jakie sporządził ten pierwszy (głównie budowa wiatraka), przelały czarę goryczy. Żądny władzy absolutnej Napoleon postanowił pozbyć się konkurenta. Użył do tego złożonej z psów milicji. Jednak również i to dało się wytłumaczyć zwierzętom – rozpuszczono plotki o licznych oszustwach i niegodziwościach Snowballa.

Z czasem zaczynało dziać się coraz gorzej. Treść przykazań wciąż ulegała nagłym zmianom, a świnie przeniosły się do domu Jonesów. Dysproporcje pomiędzy innymi zwierzętami a chlewną elitą stawała się ogromne. W tym miejscu władającym z pomocą przyszły kłamstwa. Ogłaszano kolejne wielkie sukcesy Napoleona, niemające pokrycie w rzeczywistości, tworzono nowych wyimaginowanych wrogów, którzy odpowiadali za wszelkie niepowodzenia i psuły krew świniom. Wszystko toczyło się więc po myśli rządzących. Zwierzęta pracowały coraz ciężej, a jadły coraz mniej. Z kolei świnie pozwalały sobie na kolejne

Polecamy również:

Przepisz kod:
wczytaj nowy