Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Totalitaryzm w Folwarku zwierzęcym - opracowanie

Ostatnio komentowane
Alek sandra tak a seksibomba ,_ fajne ?i jupi heheheheh M jak Miłoś pozdro to cześć za...
Ezir • 2017-12-12 20:44:03
Czat
Weronika • 2017-12-12 20:39:31
Porządnie wygląda ten list ;) Na pewno coś podobnego można bez obaw wysyłać razem z ...
Angela • 2017-12-12 16:05:55
we wzorze prawa keplera jest literówka powinno być R do 3
Lupek • 2017-12-11 23:39:40
Bardzo przydatne. Dziękuję serdecznie. Tylko mam mały dylemat z tym czwartym jeźdźce...
nieznajoma • 2017-12-11 18:44:07
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Totalitaryzm w Folwarku zwierzęcym - opracowanie

lepszego odżywiania ze względu na pełnienie ważnej funkcji. Inne zwierzęta były w stanie to zrozumieć, przecież i tak wiodło się im znacznie lepiej niż za czasów ludzi.

Pomiędzy świniami-przewodnikami, Snowballem i Napoleonem, zaczynało jednak dochodzić do konfliktów. Śmiałe plany zmian, jakie sporządził ten pierwszy (głównie budowa wiatraka), przelały czarę goryczy. Żądny władzy absolutnej Napoleon postanowił pozbyć się konkurenta. Użył do tego złożonej z psów milicji. Jednak również i to dało się wytłumaczyć zwierzętom – rozpuszczono plotki o licznych oszustwach i niegodziwościach Snowballa.

Z czasem zaczynało dziać się coraz gorzej. Treść przykazań wciąż ulegała nagłym zmianom, a świnie przeniosły się do domu Jonesów. Dysproporcje pomiędzy innymi zwierzętami a chlewną elitą stawała się ogromne. W tym miejscu władającym z pomocą przyszły kłamstwa. Ogłaszano kolejne wielkie sukcesy Napoleona, niemające pokrycie w rzeczywistości, tworzono nowych wyimaginowanych wrogów, którzy odpowiadali za wszelkie niepowodzenia i psuły krew świniom. Wszystko toczyło się więc po myśli rządzących. Zwierzęta pracowały coraz ciężej, a jadły coraz mniej. Z kolei świnie pozwalały sobie na kolejne

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 1 =