Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

O żywocie ludzkim - topos theatrum mundi we fraszce Jana Kochanowskiego

Ostatnio komentowane
Nice
Ududkzkz • 2016-09-24 19:09:07
fsfsd
dasda • 2016-09-24 15:28:00
gówno
klaudi • 2016-09-23 17:23:08
DOBRE TO ByLO
MICHAŁ • 2016-09-21 07:23:57
Dlugieee
kora • 2016-09-19 16:51:05

Język polski

Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

O żywocie ludzkim - topos theatrum mundi we fraszce Jana Kochanowskiego

Nawiązywanie do toposu theatrum mundi było nierzadkie w renesansie – był on dobrze znany już w starożytności, odrodził się więc jako element antycznego światopoglądu. „Teatr świata”, bo tak tłumaczy się jego nazwę, to metafora: świat stanowi scenę dla ludzkich poczynań, każdy odgrywa na niej swoją rolę. Ludzie są aktorami, którzy prędzej czy później muszą scenę opuścić.

Do tego toposu nawiązuje fraszka Jana Kochanowskiego „O żywocie ludzkim”. W jej ostatnich wersach padają słowa:

(…) Naśmiawszy się nam i naszym porządkom,/ Wemkną nas w mieszek, jako czynią łątkom.

Owe „one”, które wemkną nas do sakiewki, to tajemnicze i nienazwane siły, kierująca ludzkim losem. Człowiek jest zaledwie marionetką w ich rękach – ma do odegrania z góry napisaną rolę.

Już sam tytuł zdradza tematykę filozoficzną, dotyczącą kondycji człowieka. Poeta zwraca uwagę na niepewność ludzkiego losu:

(…) Nie masz na świecie żadnej pewnej rzeczy,/ Próżno tu człowiek ma co mieć na pieczy (…).

Niczego nie można być w życiu pewnym, a to, co człowiek posiadł, łatwo utraci:

(…) Zacność, uroda, moc, pieniądze, sława,/ Wszytko to minie, jako polna trawa (…).

Zmagania człowieka z Fortuną i z upływającym czasem to nierówna

Polecamy również:

5 + 5 =