Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Rusyfikacja w Syzyfowych pracach i walka z nią

Ostatnio komentowane
bardzo lubie to moja rodzina
kalioficjalny • 2018-01-18 13:08:57
Chłopiec trzyma bagnet? Wolność trzyma bagnet?
Kuba • 2018-01-18 09:57:13
ten tekst jest bardzo osobisty
stalker • 2018-01-16 19:50:27
www.wp.pl
as • 2018-01-15 17:25:25
Ty fajny
Fajnioszek • 2018-01-14 21:10:46
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Rusyfikacja w Syzyfowych pracach i walka z nią

Akcja „Syzyfowych prac” toczy się kilka lat po upadku powstania styczniowego, na terenie zaboru rosyjskiego. Po okresie walk, zsyłek i konfiskat nastały lata konsekwentnej rusyfikacji obywateli. Na wiele sposobów niszczono polską kulturę i fałszowano historię.

Zabiegi zaborców w celu wynarodowienia polskiej ludności skupiały się przede wszystkim na młodzieży. Do szkół wprowadzono obowiązkowy język rosyjski, mówienie po polsku było surowo zabronione i karane. Młodzież, która chciała się kształcić, nie miała innego wyjścia, jak tylko uczyć się po rosyjsku. Uczniowie – najczęściej odcięci od domu tak jak Marcin Borowicz – byli w pełni zdani na szkołę. To nauczyciele przekazywali im wiedzę o historii i kształtowali ich charaktery. Rusyfikacji poddawano już najmłodszych uczniów, a pierwszym etapem wynaradawiania był zakaz posługiwania się mową ojczystą. Nazwiska uczniów zapisywano po rosyjsku, nawet modlitwa przed lekcjami musiała być odmawiana w tym języku. Żeromski opisuje to na przykładzie szkoły przygotowawczej w Owczarach, do której trafia ośmioletni Marcin.

Rodzice podejmują nieudolną próbę zmiany tego stanu rzeczy, składając skargę na nauczyciela Wiechowskiego u kuratora Jaczmieniewa.

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 3 =