Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Rusyfikacja w Syzyfowych pracach i walka z nią

Ostatnio komentowane
No ch*j tu jest tej charakterystyki elo
wosPRO • 2017-08-20 00:32:13
Witam Dla mnie jednym z największych paradoksów współczesnego świata jest fakt,że p...
pawlo0 • 2017-08-16 17:57:59
WIEM,ŻE MISJE POKOJOWE ŚĄ BARDZO NIEBEZPIECZNE.Podziwiam ludzi,którzy są na misji,ż...
tereska1 • 2017-08-15 08:19:23
Dobre zestawienie. Polecam także ten artykuł http://edueduonline.pl/blog/e-mail-angielsk...
Sara • 2017-08-09 10:30:02
Umiem w matme wiem ile to jest pienc pluz czy
Kujon • 2017-08-08 17:08:22
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Rusyfikacja w Syzyfowych pracach i walka z nią

Akcja „Syzyfowych prac” toczy się kilka lat po upadku powstania styczniowego, na terenie zaboru rosyjskiego. Po okresie walk, zsyłek i konfiskat nastały lata konsekwentnej rusyfikacji obywateli. Na wiele sposobów niszczono polską kulturę i fałszowano historię.

Zabiegi zaborców w celu wynarodowienia polskiej ludności skupiały się przede wszystkim na młodzieży. Do szkół wprowadzono obowiązkowy język rosyjski, mówienie po polsku było surowo zabronione i karane. Młodzież, która chciała się kształcić, nie miała innego wyjścia, jak tylko uczyć się po rosyjsku. Uczniowie – najczęściej odcięci od domu tak jak Marcin Borowicz – byli w pełni zdani na szkołę. To nauczyciele przekazywali im wiedzę o historii i kształtowali ich charaktery. Rusyfikacji poddawano już najmłodszych uczniów, a pierwszym etapem wynaradawiania był zakaz posługiwania się mową ojczystą. Nazwiska uczniów zapisywano po rosyjsku, nawet modlitwa przed lekcjami musiała być odmawiana w tym języku. Żeromski opisuje to na przykładzie szkoły przygotowawczej w Owczarach, do której trafia ośmioletni Marcin.

Rodzice podejmują nieudolną próbę zmiany tego stanu rzeczy, składając skargę na nauczyciela Wiechowskiego u kuratora Jaczmieniewa.

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 4 =