Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Święty Boże, Święty Mocny - interpretacja i analiza wiersza

Ostatnio komentowane
Co jest przyczyna , ze czastki maja ladunek elektryczny , czy nie jest to podobny mechan...
Le • 2017-07-22 21:28:41
W modelu stardardowym mezo obojetny ( pi ) zbudowany jest z kwarku ( u ) i antykwarku ( u...
Lech Lechman • 2017-07-22 19:28:02
Dlaczego nie ma daty wstawienia komentarza? Manipulacja?
Ciekawski • 2017-07-22 07:43:14
niech twardo sprawuja swoj urzad
kasia • 2017-07-20 17:16:17
Najwyższy czas skonczyc z bezprawie a sędziów którzy są polityczni wyrzucić z zawodu...
Maria • 2017-07-14 10:13:27
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Święty Boże, Święty Mocny - interpretacja i analiza wiersza

Hymn „Święty Boże, święty mocny” to utwór zawierający obraz końca świata. Ma on charakter żałobny, ukazuje cierpienie człowieka i całej natury. Na tle zagłady i powszechnego konania odcina się obraz silnego, mocnego i obojętnego Boga.

Słowa zawarte w tytule i powtarzające się później w refrenie – „Święty Boże, święty mocny” – stanowią nawiązanie do znanej pieśni kościelnej. Suplikacja „Święty Boże” zajmuje ważne miejsce w polskiej tradycji, śpiewana była głównie podczas pogrzebów, mszy za dusze zmarłych oraz nabożeństw w intencji ochrony przed klęskami. Po inwokacji: „Święty Boże! Święty Mocny!/ Święty a Nieśmiertelny!/ Zmiłuj się nad nami” następuje właściwa suplikacja: „Od powietrza, głodu, ognia i wojny Wybaw nas Panie!/ Od nagłej i niespodziewanej śmierci Zachowaj nas Panie!/ My grzeszni Ciebie Boga prosimy Wysłuchaj nas Panie!”.

Kasprowicz nawiązuje do tych słów w obliczu największej klęski, ostatecznego końca z nadzieją, że ta żarliwa modlitwa zdoła skruszyć chłodną obojętność Stwórcy.

Podmiot  liryczny to człowiek konający, mówiący o sobie: „Skrzydłami trzepocę/ jak ptak ten nocny,/ któremu okiem kazano skrwawionem/ patrzeć w blask słońca (...)”. Zbliżająca się śmierć, atakujące

Polecamy również:

Komentarze (0)
1 + 5 =