Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Pijaństwo - streszczenie

Ostatnio komentowane
GEOMETRIA:-)
K • 2017-02-23 20:39:53
Wszystko dobrze opisane
Penisiarz123 • 2017-02-23 18:21:32
Popieram Profesora
Szymon • 2017-02-21 10:32:57
Analiza i interpretacja wierszy Miłosza to męka...
maturzysta • 2017-02-19 17:29:33
Beznadzieja
Jerzy • 2017-02-19 14:52:08
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Pijaństwo - streszczenie

Utwór przedstawia rozmowę dwóch przyjaciół. Jak należy przypuszczać – szlachciców. Jeden z nich skarży się: „Ledwie chodzę” i przyznaje, że cierpi na silny ból głowy. Kiedy rozmówca wysuwa przypuszczenie: „Pewnieś wczoraj był wesół, dlategoś dziś smutny”, okazuje się, że trafił w sedno.

Tutaj następuje opowieść kompana o tym, jak doszło do jego złego samopoczucia. Chcąc należycie uczcić imieniny żony, porządnie upił się razem z zaproszonymi gośćmi:

(…) Nie żal mi tego było. Dzień ten obchodzony/ Musiał być uroczyście. Dobrego sąsiada/ Nieźle czasem podpoić; jejmość była rada,/ Wina mieliśmy dosyć, a że dobre było,/ Cieszyliśmy się pięknie i nieźle się piło./ Trwała uczta do świtu (…).

Następnego dnia obudził się dopiero w południe i czuł się bardzo źle. Odmówił herbaty i „leczył” się anyżówką (rodzaj wódki). Ta kuracja szybko mu pomogła, dlatego gdy przyszli kompani z poprzedniego dnia, czuł się na siłach należycie ich ugościć. Podjął kolegów obiadem, do którego dla zdrowia otworzyli butelkę wina. Za pierwszą poszła druga i tak... aż do dziesiątej.

Najpierw rozmawiano (...) o miłości ojczyzny, o dobru publicznym,/ O wspaniałych projektach, mężnym animuszu,/ (...) Reformujemy państwo,

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 2 =