Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Świtezianka - streszczenie

Ostatnio komentowane
git
zboczony maciek • 2018-06-17 19:28:46
erl98ghurt;g
g"SMRp;b' • 2018-06-17 13:48:24
istnieją też możliwości zweryfikowania rozkładu alkoholu we krwi w sposób matematycz...
aśka • 2018-06-17 11:01:08
ok
andrzej duda • 2018-06-14 10:31:18
Unia w Krewie 1386? Od kiedy? Unia w Krewie to rok 1385.
jjj • 2018-06-14 05:18:25
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Brzegami Świtezi spaceruje para zakochanych. Narrator mówi, że każdej nocy spotykają się zawsze pod tym samym modrzewiem. Kochanek to strzelec, pochodzenie dziewczyny nie jest znane.

Młodzieniec proponuje ukochanej, by pozostała z nim, zamiast błądzić samotnie ciemna nocą. Ona jednak nie ufa mu, żąda przysięgi wierności. Chłopak składa przysięgę, a dziewczyna przed zniknięciem ostrzega go: „(...) Dochowaj, strzelcze, to moja rada: Bo kto przysięgę naruszy, Ach, biada jemu, za życia biada! I biada jego złej duszy!”.

Młodzieniec na próżno szuka kochanki. Gdy udaje się nad wodę, z jeziora wyłania się postać pięknej nimfy. Zjawa kusi go swoimi wdziękami, aż młodzieniec ulega i łamie daną kochance przysięgę. W chwili, gdy zbliża się do zjawy, rozpoznaje w niej swoją ukochaną. Zdradzona kochanka wypomina strzelcowi złamanie danego słowa i przepowiada karę.

Po chwili fale jeziora pochłaniają strzelca i dziewczynę. Niewierny młodzieniec zostaje przemieniony w modrzew stojący nad brzegiem Świezi.

Polecamy również:

Komentarze (2)
1 + 1 =
Komentarze
Rafoniks • 2018-05-14 09:24:59
ty no nie wiem jak tam twoja szmaciura je bana zrogowaciala niedzwiedzica co sie ku rwi pod mostem za wojaka i siada ku rwa na butle od vanisha i ku rwe w taczce pijana wozili po osiedlu wiesz o co chodzi mnie nie przegadasz bo mi sperme z paly zjadasz frajerze zrogowacialy frajerska chmuro ch uj ci na matule i je bac ci starego
xd • 2018-01-23 19:58:18
xd