Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Sarmatyzm w literaturze baroku: Wacław Potocki, Jan Chryzostom Pasek, Wespazjan Kochowski

Ostatnio komentowane
[url=http://doxycycline100mg.us.org/]doxycycline 100 mg[/url] [url=http://fluoxetine20mg.u...
Charlestuh • 2017-09-26 07:25:37
Pomógł mi ten artykuł
Vanka • 2017-09-26 05:09:10
[url=http://fluoxetine247.us.com/]buy fluoxetine[/url] [url=http://erythromycin500mg.us.or...
Brettdoops • 2017-09-26 02:38:31
[url=http://colchicine247.us.com/]colchicine for sale[/url] [url=http://viagra247.us.com/]...
Charlestuh • 2017-09-26 03:03:13
[url=http://lisinopril20mg.us.org/]lisinopril 20mg[/url] [url=http://fluoxetine247.us.com/...
Aaronutirm • 2017-09-26 09:21:21
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Sarmatyzm w literaturze baroku: Wacław Potocki, Jan Chryzostom Pasek, Wespazjan Kochowski

Sarmatyzm stał się jednym z najważniejszych zjawisk polskiej literatury barokowej zarówno dzięki swojej niepowtarzalności (nie znalazł ekwiwalentu w piśmiennictwie żadnego innego kraju ani żadnej innej epoki), jak i suwerenność względem królujących wówczas w poezji tematów i technik twórczych, związanych w ogromnej mierze z kontrreformacyjnym kryzysem wiary i filozofii. Stał się on także zjawiskiem wielopłaszczyznowym i wewnętrznie zróżnicowanym przez, niejednokrotnie, zgoła odmienne perspektywy twórców, których powszechnie uznaje się za protoplastów i propagatorów sarmatyzmu w literaturze.

Największym piewcą mitu polskiego szlachcica-Sarmaty okazał się Jan Chryzostom Pasek, który w swoich „Pamiętnikach” utrwala zarówno obraz nieustraszonego rycerza chętnie przelewającego krew za ojczyznę, jak i rubasznego szlachciury procesującego się o każdy skrawek ziemi, nie stroniącego od dobrego napitku i solidnej uczty, jak i od będących ich częstych następstwem bijatyk i awantur.

Zgoła odmienne stanowisko reprezentuje w swej twórczości Wacław Potocki, pragnąc wyeksponować pozytywne cechy polskiego szlachcica z XVII wieku i obśmiać jego wady – wszystko zaś po to, by odwieść kolejne pokolenia

Polecamy również:

Komentarze (0)
1 + 1 =