Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Rubens, Sąd Parysa - opis, interpretacja i analiza obrazu

Ostatnio komentowane
znowu 5 dostgane
Ola Gowotek • 2017-12-16 13:26:19
nmmm
poiyt • 2017-12-16 06:39:30
xd
xdddddd • 2017-12-14 19:21:21
jeba* gnypa
KRÓL BURSY • 2017-12-14 09:56:00
Coś tu nie gra - notacji bra-ket używa Dirac już w "Principles of Quantum Mechanics" (I...
elpe • 2017-12-13 20:17:11
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Rubens, Sąd Parysa - opis, interpretacja i analiza obrazu

Peter Paul Rubens, Sąd Parysa (ok. 1636)
Sąd Parysa (ok. 1636)

 

Peter Paul Rubens stworzył dzieło zatytułowane „Sąd Parysa” w 1639 roku – zaledwie kilka miesięcy przed swoją śmiercią – malunek jest więc owocem najdojrzalszego okresu w jego twórczości, zaś historia oceniła go również jako jeden z najznakomitszych wytworów dojrzałego baroku w ogóle.

Tematem obrazu Rubens uczynił scenę z mitologii greckiej przedstawiającą moment wręczania trofeum w postaci jabłka dla najpiękniejszej z bogiń – ta właśnie chwila miała przyczynić się do porwania Heleny i wybuchu wojny trojańskiej, która stała się później przyczynkiem dla wielkiego eposu Homera. W momencie uchwyconym przez malarza nie mamy jeszcze pewności kto otrzyma jabłko – spoczywa ono bowiem ciągle w dłoni sędziego – finału sceny możemy jednak domyślać się z układu biorącej w niej udział postaci.

Pierwszy plan został podzielony na dwie asymetryczne części zajmowane przez protagonistów sceny – grupę z lewej strony tworzą Parys i Hermes, z prawej zaś trzy walczące o jabłko boginie. Podział na postaci przynależne do świata ziemskiego i niebiańskiego został wyraźnie zaznaczony za pomocą ich oświetlenia, oto bowiem boginie jaśnieją blaskiem swojej nagości, mężczyźni zaś – odmalowani za pomocą pastelowych

Polecamy również:

  • Rubens, Trzy gracje - opis, interpretacja i analiza obrazu

    Peter Paul Rubens tworzył obraz „Trzy gracje” na przestrzeni kilkunastu miesięcy począwszy od roku 1638, stojąc już u schyłku życia, trawiony artretyzmem, nadal jednak pełen witalności, radości i twórczej energii, które wypływają nawet z ostatnich z jego dzieł. W analizowanym poniżej... Więcej »

Komentarze (1)
5 + 1 =
Komentarze
ola • 2016-10-04 13:16:30
bardzo fajnie napisane