Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.

Rzadko na moich wargach - interpretacja i analiza

Ostatnio komentowane
Fajne to jest.Lubię bakterie!
Kupa77777 • 2014-12-27 09:12:17
Intramofion is power and now I'm a !@#$ing dictator.
Zahra • 2014-12-25 19:14:08
Witam, jedno sprostowanie. Moja prazentecja była po...
Estephane • 2014-12-25 15:19:14
Thanks for helping me to see things in a dieffrent light.
Moon • 2014-12-25 15:16:25
Recent figures from the Brazilian Census Bureau, or IBGE, r...
Francesca • 2014-12-25 14:05:35
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Wiersz o incipicie „Rzadko na moich wargach...” jest ostatnim utworem z tomu „Księga ubogich” i jednym z niewielu liryków Kasprowicza odnoszącym się do tematyki narodowej. Jak sam poeta przyznaje – na jego wargach wyraz „Ojczyzna” gości rzadko. Wiersz tłumaczy taką postawę i określa, czym dla Kasprowicza jest patriotyzm.

W pierwszych strofach zawarł poeta refleksje na temat stosunku Polaków do ojczyzny. Nie brak tu słów gorzkiej krytyki – poeta zauważa, że najgłośniej o Polsce mówią ci, którzy najmniej dla niej robią. Nazywa ich pogardliwie „kupczykami”, a nawet „szujami”:

(…) Widziałem, jak się na rynkach/ Gromadzą kupczykowie,/ Licytujący się wzajem,/ Kto Ją najgłośniej wypowie.” i w innym miejscu: „Widziałem, jak do Jej kolan —/ Wstręt dotąd serce me czuje —/ Z pokłonem się cisną i radą/ Najpospolitsi szuje (...).

Kolejne strofy, rozpoczynające się od słowa „widziałem”, przywołują obrazy ludzkiej obłudy, głośnego manifestowania patriotyzmu, za którym stoi jedynie chęć zysku i zdobycia poklasku. Dla wielu ojczyzna to tylko „Sztandary i proporczyki,/ Przemowy i procesyje”, a więc puste gesty, pozbawione znaczenia symbole.

Wiersz Kasprowicza ma budowę klamrową – pierwsza i ostatnia

Polecamy również:

  • Rozmiłowała się ma dusza - interpretacja, środki stylistyczne

    Utwór o incipicie „Rozmiłowała się ma dusza...” otwiera tom Kasprowicza pt.: „Księga ubogich” i jest wyrazem światopoglądu poety – zawiera akceptację dla świata urządzonego przez Boga. Afirmacja życia łączy się ze zgodą na śmierć. Taki jest porządek rzeczy i trzeba się z nim...

  • Witajcie, kochane góry - interpretacja i analiza

    Wiersz zaczynający się od słów: „Witajcie, kochane góry...” opatrzony został numerem jeden w „Księdze ubogich” Kasprowicza. Za jego sprawą zostaje wprowadzona do tomu tematyka górska. Podmiot liryczny powraca w rodzinne strony po długim okresie rozłąki i z zachwytem...

  • Nie ma tu nic szczególnego - interpretacja i analiza

    „Nie ma tu nic szczególnego...” to trzeci z liryków zawartych w „Księdze ubogich”. Poeta ukazuje w nim zwykły wiejski zakątek, oddając w ten sposób prostotę ludzkiego życia.

  • Przestałem się wadzić z Bogiem - interpretacja i analiza

    „Przestałem się wadzić z Bogiem...” to dziewiąty z kolei liryk zawarty w „Księdze ubogich” Jana Kasprowicza. Wydaje się, że uprawnione jest utożsamianie podmiotu mówiącego w wierszu z samym autorem. Utwór ten to swoista spowiedź i rozliczenie się z przeszłością.

Przepisz kod:
wczytaj nowy