Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Rzadko na moich wargach - interpretacja i analiza

Ostatnio komentowane
1dcm2
rozalka29 • 2016-05-06 18:07:42
Dziękuje bardzo przydatna notatka
xd • 2016-05-06 14:38:27
Fajne
Rafał • 2016-05-05 10:25:03
Gupie znj,lsdkhwbdvdmhsńgdme!!ur4te78ri8u.,KHKsdmnKurna kwaczka co to jest do ......... ...
Agent PEPE >>>>> :) • 2016-05-05 06:19:44
Bardzo dokładna i poprawna biografia. Bardzo mi pomogła
Kasiuleńka 001 • 2016-05-04 17:48:01

Język polski

Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Rzadko na moich wargach - interpretacja i analiza

Wiersz o incipicie „Rzadko na moich wargach...” jest ostatnim utworem z tomu „Księga ubogich” i jednym z niewielu liryków Kasprowicza odnoszącym się do tematyki narodowej. Jak sam poeta przyznaje – na jego wargach wyraz „Ojczyzna” gości rzadko. Wiersz tłumaczy taką postawę i określa, czym dla Kasprowicza jest patriotyzm.

W pierwszych strofach zawarł poeta refleksje na temat stosunku Polaków do ojczyzny. Nie brak tu słów gorzkiej krytyki – poeta zauważa, że najgłośniej o Polsce mówią ci, którzy najmniej dla niej robią. Nazywa ich pogardliwie „kupczykami”, a nawet „szujami”:

(…) Widziałem, jak się na rynkach/ Gromadzą kupczykowie,/ Licytujący się wzajem,/ Kto Ją najgłośniej wypowie.” i w innym miejscu: „Widziałem, jak do Jej kolan —/ Wstręt dotąd serce me czuje —/ Z pokłonem się cisną i radą/ Najpospolitsi szuje (...).

Kolejne strofy, rozpoczynające się od słowa „widziałem”, przywołują obrazy ludzkiej obłudy, głośnego manifestowania patriotyzmu, za którym stoi jedynie chęć zysku i zdobycia poklasku. Dla wielu ojczyzna to tylko „Sztandary i proporczyki,/ Przemowy i procesyje”, a więc puste gesty, pozbawione znaczenia symbole.

Wiersz Kasprowicza ma budowę klamrową – pierwsza i ostatnia

Polecamy również:

  • Rozmiłowała się ma dusza - interpretacja, środki stylistyczne

    Utwór o incipicie „Rozmiłowała się ma dusza...” otwiera tom Kasprowicza pt.: „Księga ubogich” i jest wyrazem światopoglądu poety – zawiera akceptację dla świata urządzonego przez Boga. Afirmacja życia łączy się ze zgodą na śmierć. Taki jest porządek rzeczy i trzeba się z nim... Więcej »

  • Witajcie, kochane góry - interpretacja i analiza

    Wiersz zaczynający się od słów: „Witajcie, kochane góry...” opatrzony został numerem jeden w „Księdze ubogich” Kasprowicza. Za jego sprawą zostaje wprowadzona do tomu tematyka górska. Podmiot liryczny powraca w rodzinne strony po długim okresie rozłąki i z zachwytem... Więcej »

  • Nie ma tu nic szczególnego - interpretacja i analiza

    „Nie ma tu nic szczególnego...” to trzeci z liryków zawartych w „Księdze ubogich”. Poeta ukazuje w nim zwykły wiejski zakątek, oddając w ten sposób prostotę ludzkiego życia. Więcej »

  • Przestałem się wadzić z Bogiem - interpretacja i analiza

    „Przestałem się wadzić z Bogiem...” to dziewiąty z kolei liryk zawarty w „Księdze ubogich” Jana Kasprowicza. Wydaje się, że uprawnione jest utożsamianie podmiotu mówiącego w wierszu z samym autorem. Utwór ten to swoista spowiedź i rozliczenie się z przeszłością. Więcej »

3 + 1 =