Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Rozmiłowała się ma dusza - interpretacja, środki stylistyczne

Ostatnio komentowane
.... czm kuźwa mać kłamiecie nie ładnie tak... aha i jeszcze słyszałam że ty była...
bla bla bla sra • 2018-02-23 10:51:52
prprprprprprprprpprrprprprprprprprprprprprprrprprprrpprrprprprprprrrprrrprprprprr
prprprprpr • 2018-02-22 18:08:34
v Chcesz sie pobawic? ;)
Kutas • 2018-02-22 16:52:38
Ale to nudne gówno
Pudźdolf Szary • 2018-02-21 20:00:04
super
agnieszka 14 • 2018-02-21 17:02:42
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Utwór o incipicie „Rozmiłowała się ma dusza...” otwiera tom Kasprowicza pt.: „Księga ubogich” i stanowi wyraz światopoglądu poety – zawiera akceptację dla świata urządzonego przez Boga. Afirmacja życia łączy się ze zgodą na śmierć. Taki jest porządek rzeczy i trzeba się z nim pogodzić, by doświadczyć szczęścia.

Wiersz ma bardzo regularną budowę, składa się z czterech czterowersowych strof. Każda rozpoczyna się od słów: „Rozmiłowała się ma dusza”, po których następuje wyszczególnienie zjawisk budzących zachwyt podmiotu lirycznego. Wersy, w których owo wyszczególnienie się pojawia, również układają się w pewien schemat: drugi wers rozpoczyna się od przyimka „w”, po którym następuje przedstawienie przedmiotu rozmiłowania, a trzeci – „gdy” – zawiera dopowiedzenie. Regularna jest też ilość sylab w każdej strofie (9+6+9+6) oraz układ rymów (abab). Co więcej, we wszystkich strofach wersy dziewięciosylabowe rymują się tak samo: dusza – rusza. Rymy żeńskie przeplatają się z męskimi w wersach sześciosylabowych. Taka regularność formy nasuwa skojarzenia z poezją ludową.

Zjawiska budzące zachwyt podmiotu lirycznego zostały dobrane na zasadzie kontrastu: „cichy szelest drzew” i „głośne odmęty fal”, promienie zórz i mgły nocy. W ten sposób autor podkreśla różnorodność natury i akceptację dla wszelkich jej przejawów.

Podobny kontrast zawarty jest w przesłaniu wiersza – akceptacji dla życia i dla śmierci. Obraz śmierci jest zupełnie inny niż np. w „Hymnach”. Tam była ona gniewna, okrutna, wroga. Tutaj została z kolei nazwana „druhem” – podobnie jak wiatr, burza czy słońce – choć nadal budzi zrozumiały strach. Zestawiając śmierć z takimi zjawiskami jak wiatr czy słońce, Kasprowicz podkreśla jej zwyczajność i naturalne miejsce w porządku świata.

Polecamy również:

  • Witajcie, kochane góry - interpretacja i analiza

    Wiersz zaczynający się od słów: „Witajcie, kochane góry...” opatrzony został numerem jeden w „Księdze ubogich” Kasprowicza. Za jego sprawą zostaje wprowadzona do tomu tematyka górska. Podmiot liryczny powraca w rodzinne strony po długim okresie rozłąki i z zachwytem... Więcej »

  • Nie ma tu nic szczególnego - interpretacja i analiza

    „Nie ma tu nic szczególnego...” to trzeci z liryków zawartych w „Księdze ubogich”. Poeta ukazuje w nim zwykły wiejski zakątek, oddając w ten sposób prostotę ludzkiego życia. Więcej »

  • Przestałem się wadzić z Bogiem - interpretacja i analiza

    „Przestałem się wadzić z Bogiem...” to dziewiąty z kolei liryk zawarty w „Księdze ubogich” Jana Kasprowicza. Wydaje się, że uprawnione jest utożsamianie podmiotu mówiącego w wierszu z samym autorem. Utwór ten to swoista spowiedź i rozliczenie się z przeszłością. Więcej »

  • Rzadko na moich wargach - interpretacja i analiza

    Wiersz o incipicie „Rzadko na moich wargach...” jest ostatnim utworem z tomu „Księga ubogich” i jednym z niewielu liryków Kasprowicza odnoszącym się do tematyki narodowej. Jak sam poeta przyznaje – na jego wargach wyraz „Ojczyzna” gości rzadko. Wiersz tłumaczy taką... Więcej »

Komentarze (0)
5 + 3 =